@Nieszkodnik: Nie, to tak nie dziala. Pisalem wyzej jak to wyglada.
Przed rozkazem ogniowym jest rozkaz o przejsciu w stan gotowosci, wtedy jada sie zaladowac. I to jest zgrane w czasie, tak by szybko zaladowac, wyjechac na pozycje ogniowa, wystrzelic i zmienic pozycje oraz ukryc wyrzutnie. W przypadku tego konfliktu czas na calosc operacji bedzie mozliwie najkrotszy, bo obsluga rakiet wie, ze ich wrog ma pelna dominacje wpowietrzu, drony rozpoznawcze
  • Odpowiedz