Recenzję świeżo wydanego albumu INQUISITION mógłbym w zasadzie skwitować, że poszli w tanie melodyjki, zatracili cały swój kosmogoniczny mistycyzm i w ogóle sprzedali swoje oblicze bóstwu hamburgerowego black metalu. Jedno z tych stwierdzeń byłoby niedopowiedzeniem, drugie - bzdurą, trzecie zaś sugerowałoby, że nie znam wystarczająco wcześniejszych materiałów zespołu. Sami zdecydujcie, co do czego przyporządkować.

Recenzja INQUISITION - Black Mass for a Black Grave


#blackmetal
Deathhammer66 - Recenzję świeżo wydanego albumu INQUISITION mógłbym w zasadzie skwito...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach