Kristo Pano dopiero wróciłem do żywych po tych tańcach w sobotę. Koncert żeśmy prawie wyprzedali, ale to dobrze. Ludzie lubią zabawy z kupą #blackmetal #metal
@EissIckedouw: naczytały się wiccańskich blogów na tumblrze i myślą że pogaństwo jest takie super lewackie i progresywne i matriarchalne bo nie jest złym patriarchalnym chrześcijaństwem
@ramzes8811: Obrazek trochę z dupy i nawet nie wiadomo o co w nim chodzi. Wiccanie rzeczywiście często mają jakieś matriarchalne urojenia ale jeżeli myślisz, że rodzimowierstwo to takie judeochrześcijańskie wartości tylko z rodzimymi bogami to się mylisz.
@Euronymouass raczej jestem uczulony na zwrot ekstremalny metal XD nie ma nic ekstremalnego w graniu satyricona, kredek, dimmu borgira i innych takich. Ale co kto lubi.
@defkor do ekstremalnego metalu zalicza sie black, death, trash, sludge (czesciowo), grove etc. Satyricon a w szczegolnosci 1349 ktory tu podeslalem to black, wiec to jesy ekstremalny metal
Dobra, koniec piwkowania na dziś, bo się emo gruz zaczyna robić w głowie, a na takie postawy sramy. Jeszcze jedno i lulu, natenczas Barathrum #blackmetal
@OvIce: Lyrical themes: Nature, Ukrainian history/folklore/poetry Nie wszystko, co nawiązuje do ojczyzny i historii, od razu musi być "nacjonalistyczne" :-)
Usunąłem poprzedni komentarz, bo myślałem że zdążę zanim przeczytasz. Nie mam jednak ochoty na dyskusje. Nie znam się na black metalu, ani na metalu w ogóle, czasami tylko słucham.
@YouCanCallMeAl: Wrocilem do tego jakies pol roku temu, odpalilem po jakis 12-14 latach. Traca myszka, troche kiczem ale nadal sluchalne moim zdaniem. Tyle ze moge na to patrzec w ten sposob przez pryzmat starych czasow.
Gdzie wspomnień zatarty obraz Dostać się próbuje w pozostałości życia Istniejącego w sercu martwego dziś miejsca Które schronieniem być miało A potwornością okryte Koszmarnym snem na jawie się stało
Iluzją dziś jest, żyjącą jedynie w pamięci Która martwotą okryta, błaga o przywołanie Widma dusz wędrujących, snów upiornych Nawiedzających najbliższe mi miejsce
Błądząc pośród cieni, w bezruchu staję W obliczu nieznanego, łaknąc obecności Istoty śmierci mi zwiastującej