Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@mbwwr nie każdy cierpi po wódce na drugi dzień. Ja lepiej się czuję po wódce niż po dużej ilości browarów ( ͡° ʖ̯ ͡°) ale powiedzieć że lubię to nie lubię stan po i w trakcie ;)
  • Odpowiedz
Kurna julek. Zacier jak i sam wyrób śmierdzi acetonem. Wszystko robione zgodnie ze sztuką, beczka 120 litrowa, cukier i woda według pradawnego przepisu, 4 paczki drożdzy winiarkich+odżywki, sporo owocu(3 wiadra śliwek). Z braku czasu na destylacje, zacier stał ok 70dni, już jakiś czas temu przestał pracować. Wali to zmywaczem di paznokci troche, sam bimber bardzo owocowe też wpada w zmywacz. Pierwszy litr powinien mieć ponad 80 a wychodzi 60 pare i bardzo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O Jezu bimber Ty pyszny s---------e. Dobrze mieć wujka który od czasu od czasu zrobi to cudo ( ͡° ͜ʖ ͡°) Co ja będę pił za kilkanaście lat to nie wiem
#takaprawda #bimber
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Ludzie! Sprawa jest. Bo są rzeczy na których się (jeszcze) nie znam. Kraftowe browary są i mogą być i jakoś da się to sprzedać. Ale...
Wie kto jak jest z bimbrem? Zrobiło się trochę i wyszło. Z jabłek. Potrojna destylacja, 2x filtrowanie. Po amerykansku - bez plastikow, na miedzi. Posmak jak dobra gorzałka. Trochę słodkawo-kwaśny posmak. Nie jest to 'pierwszy raz'
Do sedna.
Mogę to jakoś legalnie puścić w obieg? Jakieś badania?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach