P------e to wszystko i jadę w #bieszczady na rowerze. Co możecie polecić do zobaczenia w Beskidach Niskim i Sądeckim i w samych Bieszczadach, jeśli wymogiem jest dojazd po jakiejś w miarę wygodnej nawierzchni? Jak znacie jakieś szczególnie malownicze drogi/szlaki to również proszę :) Planuję też jeden dzień poświęcić na chodzenie po górach i wymyśliłem sobie Ustrzyki Górne - Tarnica - Wołosate - Ustrzyki Górne. Dobry wybór, czy jest coś ciekawszego?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ilana: dzięki!
Zapomniałam dodać, że mieliśmy przecudowną pogodę przez cały wyjazd. W zasadzie tylko jeden aktywny dzień był bez słońca.
Niektórzy znajomi dziwili się, że tak późno urlop, "eee, no we wrześniu czasem jest jeszcze ładnie...". A okazuje się, że pogoda lepsza niż w lipcu czy sierpniu :P
  • Odpowiedz
Chciałabym przejechać rowerem trasę Krynica - Piwniczna - Krynica.
Nie jeżdżę na szosie (więc szuterek/polna/leśna dróżka nie są mi straszne). Nie lubię wracać tą samą drogą :) W jedną stronę na pewno pojadę główną drogą (DW 971).

Potrzebuję informacji na temat nawierzchni / przejezdności dróg:
1. od Szczawnika do Żegiestowa
2. od Muszyny do Piwnicznej wzdłuż Popradu, ale po stronie słowackiej
faramka - Chciałabym przejechać rowerem trasę Krynica - Piwniczna - Krynica.
Nie jeż...

źródło: comment_UWd57F2oRF7AeZvWxZ1NiauLmuLzwXLf.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach