Gdzieś już w środku odcinka była nagle scena z dupy z jakimś nieznanym kolesiem w barze, a w tle w TV leciały wiadomości o strzelaninie. Facet pewnie wróci w kolejnych odcinkach, ale po co go wprowadzać, jak pewnie mało kto będzie pamiętał, że przez parę sekund była z nim scena?
Żulczyk pisał, że ten odcinek on wyreżyserował i nieścisłości z poprzedniego odcinka będą się rozjaśniać, a poziom niestety nie urósł, a niektóre
Mój osobisty S2 rant:
To już praktycznie drugi taki odcinek, po poprzednim pisałem że mi się nie podobał, ale widziałem że na tagu zupełnie z innych powodów niż reszcie. Teraz jest kolejny odcinek który ma prawie ten san zarzut (w tym tyg. było trochę lepiej). W S1 wydawało mi się że co odcinek dawany jest skrawek ważnej informacji, uzyskiwałem odpowiedzi na jakieś pytania, nawet jeśli okazywały się potem pudłem. Tutaj intryga nie