via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Gaku745: jeśli tym "więcej" to mają być jego poglądy na muszkiety i karabiny to i to dobre...a poza tym to nie wiem co jeszcze () eurolewactwo go wykrzywiło równie mocno jak szlachetne pojęcie "liberalizm"
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
WŁAŚCIWIE TO...COŚ Z TYM IQ JEST NA RZECZY
____________
Średnio u większości mężczyzn w społeczeństwie dominuje styl systematyzowania, natomiast u kobiet empatyzowania i różnice te wynikają według Barona-Cohena przede wszystkich z uwarunkowań ewolucyjnych. Liberałowie wypadli najwyżej na skali empatyzowania, natomiast najbardziej "męską" grupą byli libertarianie, dominując nad konserwatystami. Wypadli jednak niżej zarówno od liberałów jak i konserwatystów na skali empatyzowania. Libertarianie wypadli także najwyżej na skalach rozwiązywania problemów, które są mocno skorelowane z IQ. Wychodzi więc na to, że libertarianie preferują rozum, analityczne i chłodne, racjonalistyczne myślenie, natomiast są z kolei najmniej empatyczni (poznawczo i afektywnie) spośród wszystkich grup (jeden z czołowych libertariańskich czasopism nazywa się Reason).
_____________
Psychopatę wyróżnia inteligencja?

W
wygolonylibek-97 - WŁAŚCIWIE TO...COŚ Z TYM IQ JEST NA RZECZY
___________
Średnio u w...

źródło: comment_16166783999TqUMuSybBkc8gI1beZ7TG.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
A co do tego kręcenia #bekazprawakow to przypominam:

Libertarianie często są zrównywani jako trochę bardziej dziwni konserwatyści (w USA jako przebrani Republikanie, w Polsce jako korwiniści), jednak nic bardziej mylnego! Jeżeli już, to libertarianom nieznacznej bliżej do liberałów (w rozumieniu amerykańskim) niż do konserwatystów.

Przede wszystkim dla libertarian najwyższą wartością okazała się wolność jednostki, reszta fundamentów moralności ma dla nich drugorzędne znaczenie. Podobnie jak liberałowie wypadli oni nisko na skalach
  • Odpowiedz
@Mpiechow: @Riczard:
anarchiści to z samej definicji socjaliści, a czemu socjalista nie lubi się z kapitalistą to chyba nie muszę tłumaczyć

cały problem polega na tym, że libright kolejny raz próbuje ukraść libleftom jakieś określenie

"anarcho" kapitalista jest dla prawdziwych anarchistów czymś w rodzaju weganina, który nałogowo je ryby
  • Odpowiedz
Wielką zaletą przejscia Moniki Pawlowskiej do Porozumienia jest obnazenie niedojrzalosci politycznej wykopowych i twitterowych libkow.

W obecnym parlamencie nie ma i tak szansy na odbicie władzy od Kaczyniaka bez Gowina. Wsparcie Gowina w sytuacji gdy Kaczyniak chce go wypchnac z koalicji to najlepsze co mozna bylo zrobic do rozbicia ZP i w efekcie przyspieszonych wyborow. Zwiekszenie znaczenia Gowina to zwiększenie frustracji Kaczyniaka co można bylo zobaczyc w TVP

Oczywiście Pawłowska zachowała się nieladnie ale czy ma to jakieś znaczenie czy ZP ma 235 czy 236 dopóki koalicja trwa ? Otoż nie.

Efekt
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Akcja Wyborcza "Solidarność", a związki zawodowe są z definicji lewicowe


@bastek66:
Ja nie wiem czy Wy konfederaci to tak na poważnie, czy sobie jaja robicie. Każdy jeden ma się za wyrafinowanego socjologa i obserwatora polityki, ale jak przychodzi do otworzenia japy to na konserwatywną chadecję wołają lewica xD Bez kitu, Buzek i Krzaklewski - typowe lewaki, a Solidarność typowa lewica bo ten tekst że "związki zawodowe są Z DEFINICJI LEWICOWE"
  • Odpowiedz
Czy ktoś z tych wysrów #antykapitalizm może mi wyjaśnić dlaczego tutaj tak się ciśnie bekę z ideii wolnorynkowych?

I nie chodzi mi tutaj o jakieś parówkowe korwinizmy i #bekazprawactwa, bo zaraz to zamienia się w ciśnięcie beki z kucy, jakoby bycie kapitalistą miało wyglądać super jedynie do czasu ukończenia szkoły, a potem magicznie zderzenie z rzeczywistością miało nagle zmienić cały światopogląd. Bzdury.

Chodzi mi realne argumenty przeciw temu, aby państwo, w minimalnym stopniu (bo totalnie wolny rynek jest tak samo nierealny jak kominizm) wpływało i nakładało obciążenia dla przedsiębiorców (typu przepisy antymonopolowe czy zapewnianie podstawowych potrzeb jak edukacja, służba zdrowia etc.), tak by ci mogli się naturalnie rozwijać i prosperować, a tym samym tworząc miejsca pracy i coraz to lepsze oferty dla pracowników, konkurując między sobą o coraz to wyższe pozycje na rynku przez pozyskiwanie od ludzi wyższych umiejętnościsch i kwalifikacjach, a tym samym i dla nich odpowiednio wyższych płac.
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Luck_89: kapitalizm to antyludzki system który wymusza na obywatelach wzajemny wyzysk. Nagrodzeni zostają nieliczni, nawet wśród mitycznych zaradnych-pomysłowych, a większość pracuje za bardzo małe stawki generując Panu Pracodawcy duże przychody. Zysk z przychodów powinien być rozdzielany równo i sprawiedliwie. Operator przycisku ( ͡° ͜ʖ ͡°) powinien dzielić zyski na równi z innymi pracownikami niezależnie od charakteru wykonywanej pracy. Taki pomysł nie podoba się szanownym pracodawcom którzy
  • Odpowiedz