@2plus2razy2: Bazyli jest 1,5 roku pacjentem pana Barana :) Polecam wszystkim od gryzoni, @simsoniak: była tam z Grubym (szczurek), niestety nie udało się już pomóc, a @gugas: chodzi ze swoimi jeżami. Koleżanka leczy u niego świnki morskie, druga szczurki, krakowski oddział Stowarzyszenia Pomocy Królikom chodzi do niego, jeże z Fundacji Igliwiak też on leczy.

Świetny gość w kontakcie lekarz-opiekun zwierzaka, zawsze wyjaśnia dokładnie co i jak,
  • Odpowiedz
@Gh0st: pijo, rumianek ;)

@dreaper: zależy od witamin, przy ich braku mają jasne. Im bardziej żółto-pomarańczowe tym zwierz zdrowszy i ma zdrową dietę :) Dlatego taka dumna jestem i się chwalę, szczególnie że niedawno mu sama dopasowywałam dietę pod jego problemy z brzuszkiem ;) Daje się nawet pyłek pszczeli raz w tygodniu jako witaminy.
  • Odpowiedz
Zwierzaki pozytywnie wpływają na kontakty międzyludzkie- i, co ciekawe, nie tylko wśród psiarzy. Przy kasie zostałam szczegółowo wypytana o mojego zwierzaka, w zamian usłyszałam o świnkach morskich pani z obsługi, omówiłyśmy stan zdrowia zwierzaków (dowiedziałam się, że świnki jeśli już coś łapią to zapalenie płuc najczęściej), zostałam wypytana szczegółowo o weterynarza, bo pani nie wiedziała czy wierzyć opiniom w internecie, a szukała dobrego. Pierwszy raz (poza sklepami ze stanikami i księgarniami) dałam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RuskaCzapla: Wet mówi, że nie ma szans na to, żeby to się samo naprostowało. Trzeba po prostu szybko reagować kiedy się zatka, bo u niego zwykłe środki (nagietki, rumianki, topinambur, jabłko) nie działają, a potem jest tylko gorzej. Olej weterynaryjny i metoclopramid do iniekcji plus pakiet strzykawek mam zawsze pod ręką ;)

Jeśli się kiedyś dorobię- wtedy wolierka i drugi szyszek, oddzielane pięterko na noc, żebym rano wiedziała jak wygląda
  • Odpowiedz
Kupiłam zwierzakowi nowe pyszne-pyszne, czyli truskawki liofilizowane. Truskawki piękne, czerwone, dorodne, po otwarciu paczuszki w noc uderza ich piękny zapach. Bez żadnych chemicznych dodatków, w 100 % naturalne, w składzie tylko i wyłącznie truskawki. Po spróbowaniu jednej (nie mogłam się powstrzymać) czuć intensywny truskawkowy smak, a konsystencja jest idealnie piankowa, taka jak powinna być przy owocach liofilizowanych. Tak więc gdyby ktoś szukał dodatków do musli dla siebie, to polecam kupować truskawki firmy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kasiknocheinmal: Haha :D Akurat tamten to ma dobrze ;P Wysoka klatka, 2 półeczki, rury PCV w których sobie przesiadywał. Co do sianka masz rację, wyleciało mi z głowy ;)

Ale ostatniej prośby niestety nie spełnię, bo z opiekunką kontaktu już nie mam i nie będę mieć ;]
  • Odpowiedz
@hurtwish: nie takie wielkie, mniejsze niż przeciętny królik ;) Moja bestyja waży 525 g.

@martusiek: a jak w paluszkach trzyma źdźbło sianka, to dopiero jest ach! :D

@okropecznie: dbanie o odpowiednią dietę (bez świeżynek z nielicznymi wyjątkami, zapewnienie dobrej karmy, odpowiednio zbilansowanych ziół, codzienna zmiana wody w poidełku, dużo dobrego siana), codzienny wybieg (co najmniej godzina dziennie, często pod kontrolą z racji tego, że gryzą WSZYSTKO,
  • Odpowiedz