Ciekawostka, kiedyś nawet Uli Hoeneß, były prezes Bayernu (jakże sporna i kontrowersyjna postać) zjechał Hamanna za jego "profesjonalność"

 Didi był naszym zawodnikiem i zna klub. Zachowuje się jakby był Mesjaszem komentatorów piłkarskich – wszechwiedzącym. Nie robi w swoim życiu niczego lepiej, a wszystko wie lepiej. Raz pracował jako trener w piątej lidze i wyrzucili go po krótkim czasie. Teraz myśli, że jest lepszy od Guardioli i Ancelottiego razem wziętych. To nie jest
Nawiązując do absurdalnych prosb Hammana w sprawie rekordu lewego to tak naprawde tylko niemieccy boomerzy chcą zeby Robert nie pobil Gerda. W większosci(zwlaszcza mlodsze roczniki) kibicują Lewemu.
Ktos pod znaleziskiem o tym napisał trafnie ze taka prosba jest obraźliwa dla Gerda jako sportowca bo to jakby ktos zebrał w jego imieniu.
Jestem pewien ze gdyby Bomber nie chorował na Aizhamera to teraz szczerze gratulowałby Roberdzikowi.
Btw podoba mi sie jak #bayernmonachium i
Śmiejemy się z tego jak zarządzane są polskie kluby, ale to nic w porównaniu do TSV 1860 Monachium w latach 60..

Wtedy to 1860 był największym i najbardziej znaczącym klubem piłkarskim w Monachium i dla młodych talentów dużo atrakcyjniejszym adresem od grającego w drugiej lidze Bayernu Monachium.

Dlatego Franz Beckenbauer jako 18-latek chciał dołączyć do 1860, jednak podczas pierwszego treningu został zwyzywamy i spoliczkowany przez trenera, w związku z czym przeniósł się
Jak mnie #!$%@?ą głosy, że Lewandowski sam w sobie nie jest wybitnym piłkarzem i bije rekordy w Bundeslidze tylko dlatego, że ma dobrych kolegów od asyst.

Przypominam, że strzela on w reprezentacji Polski średnio 0,56 gola na mecz, co w przeliczeniu na kluby dawałoby mu przez całą karierę średnią 19 goli w Bundeslidze na sezon. W reprezentacji Polski gdzie zamiast Müllera i Sane sytuacje kreowały mu takie gwiazdy jak Mierzejewski, Grosicki i