Problem z szybko rozładowującą się baterią.

Ja wiem że smartphone i że trzeba ładować co noc lub dwie, ale to już jest przesada. Bateria rozładowuję się po prostu nadnaturalnie szybko. Po godzinie bezczynności stan potrafi obniżyć się o jakieś 10% To chyba nie jest normalne. Nawet wyłączona transmisja danych, programy działające w tle, bluetooth, ekran, funkcja podgrzewacza do kawy, śledzenia kupy w kanalizacji i połączenia z NASA nic nie daje :( Co
#bateria #android siema, mam samsunga galaxy s2, bateria to padaka, wytrzymuje kilka godzin po odlaczeniu (gdy uzywam), zdecydowany spadek w porownianiu z pcozatkiem uzytkownaia (rok temu go kupilem, wiele razy niestety rozladowalem ja do 0%). Oplaca sie dokladac hajs na bateria oryginalna czy kupic jakiegos mlife za 20-30 zl na allegroszu? Ma ktos moze takiego "no-name'a"? Jakies opinie? z gory dzieki :)
Z powodu słabych funduszy a potrzeby jakiegoś telefonu skusiłem się na używanego nexusa s. Starawy już telefonik z oficjalną aktualizacją jelly bean OTA. Jednak zauważyłem że przy używaniu telefonu przez 6h bateria wynosi około 11% myślałem że to z powodu starej baterii więc kupiłem nową. Jednak wydłużenie pracy jest niewielkie bo przy 8h pracy w tym 30 minut oglądania filmów pare minut grania. Co może być wynikiem tak słabej pracy na akumulatorze?
@Bunis: xp i 8 też tak działa, zawsze to działa w taki sposób, ponieważ to elektronika baterii wysyła info do systemu. Albo coś system świruje, albo oprogramowanie od producenta.

Wiem, że jakieś lenovo miało opcję wyboru do ilu % ma się bateria ładować, więc może jest coś poklikane nie tak.