Japońska prowincja jest ciekawa. Pomimo, że jestem jedyny biały w promieniu 50km to każdy stara sie nie gapić (w sumie spoko). W indonezji czy na filipinach ludzie lampią się ile wlezie. Jedzonko bardzo dobre i nawet nie jest strasznie drogo (chicken katsu z jajkiem i ryżem 5 usd) sushi proste i pyszne, w polsce każda restauracja serwuje jakieś twory sushipodobne. Ludzie są mili i się ładnie kłaniają ale czuje ten strach jak
espumisanmax - Japońska prowincja jest ciekawa. Pomimo, że jestem jedyny biały w prom...

źródło: comment_Hd9UWdkpxHrmhBRop4sjYtWVg7a2dOGO.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach