Po kablu internet działa tak jak powinien, prędkość wzorowa. Po WiFi - różnie. Z telefonu czy w pracy działa perfekcyjnie, w domu tragicznie (ping>100ms, pobieranie rzędu 0,01-0,1mbps). Inne losowe sieci (restauracje, hotele) - przeróżnie, raz działa świetnie, raz muli tak że google ładuje się 2 minuty.
Komputer nowy, sterowniki nowe, przeinstalowane. Czy ktoś z Was spotkał się z






















Powywalaj wszystkie partycje (tak, recovery też, na co Ci ono? ) tak żeby instalator sam stworzył sobie partycje 500