@_hana_montana_ Plastikowy wózek sklepowy z rączką jest niczym kapsuła codzienności – wózek, który nie zna ciszy, bo jego kółka szemrzą jak miniaturowe rzeki asfaltu, ciągnąc za sobą echo supermarketowej liturgii. Rączka, chłodna i lekko lepka od anonimowych dłoni, staje się mediatorem pomiędzy człowiekiem a światem przedmiotów, pomiędzy chęcią posiadania a ciężarem pustki.

Wózek – plastikowy szkielet, barwny jak dziecięca zabawka, a zarazem żałośnie poważny – nosi w sobie obietnicę napełnienia, przyjęcia
  • Odpowiedz