@skydancer:
No trochę tak, Arsenal co prawda zasłużył na porażkę, bo zagrał fatalnie, ale:
- pierwsza bramka padła po wcześniejszym spalonym
- druga po faulu, gdzie Long podstawił Koscielnemu nogę
- trzecia po rożnym, którego nie powinno być
- czwarta była prawidłowa

Gdyby nie to pewnie skończyło by się na 1-0 bądź 2-0.
  • Odpowiedz
A jak tam sobie Bielik radzi bo nawet nie śledzę?


@Minieri:
Gra na środku obrony w U21.

Szykowany powoli do pierwszego zespołu czy jeszcze za szybko?

Raczej za szybko, chociaż kto tam wie Wengera, zobaczymy w lecie, odchodzą Flamini i Arteta, więc przed startem letniego okienka będzie miał:

- 25 letniego Koklę
- 24 letniego Elneny
- 18 letniego Bielika oraz 20 letniego Kamarę
  • Odpowiedz
Oj Wenger... stary chłop a tłumaczy sie jak dziecko..


@ashmedai:
To jest tylko sensacyjny tytuł, dałeś się złapać, co prawda 3 pierwsze bramki nie powinny być faktycznie uznane, to jednak sam Wenger o dziwo ledwie napomknął w trakcie wywiadu o drugiej, winę zwalił przede wszystkim na słabą postawę swojej drużyny i przyznał, że Southampton był lepszym zespołem, gratulując im.
  • Odpowiedz
Pełni świątecznej energii możemy zagrać o Jengę! Ruszamy z piątą edycją Liczb Miesiąca, czyli zabawy w której trzeba mieć trochę szczęścia, trochę wiedzy, a i umiejętność podejmowania ryzyka czasem się przydaje.

Dla tych, którzy nie są w temacie - Liczby Miesiąca to cykliczny konkurs, w którym typujemy jak potoczą się wydarzenia nadchodzącego miesiąca. Tym razem czas na Styczeń 2016.

Zasady zabawy są banalne:
1. Plusujemy ten wpis!
2. Typujemy wydarzenia pod tym
SzaloneLiczby - Pełni świątecznej energii możemy zagrać o Jengę! Ruszamy z piątą edyc...

źródło: comment_DZsQ22IiUmD6YbXe6LKRta48t3le8wiJ.jpg

Pobierz
@cola_awdanow:
I tak i nie, bo w zasadzie tylko ostatnia bramka została zdobyta prawidłowo, boisko też w nie najlepszym stanie, ale zagrali tak beznadziejnie, że nic ich nie tłumaczy, nawet sam Wenger tylko lekko napomknął i błędach sędziego obwiniając przede wszystkim zespół. Koeman nakazał grać Southampton ostro i wysokim pressing, wyłączając z gry Ozila. Środek pola praktycznie nie istniał, Święci zagrali bardzo dobrze w obronie i Kanonierzy mieli problem z wyprowadzaniem
  • Odpowiedz