najpierw wspaniałe podanie Ljungberga, a potem cudowny gol Piresa z 2002 roku przeciwko Aston Villi
To właśnie po tej bramce komentator Sky Sports - Andy Gray wypowiedział wielokrotnie powtarzane słowa: "Take a bow son, that's brilliant"
źródło: comment_jsuvkIwDOGcL1XbV01N7u9TeBTrxv3md.jpg
Pobierz



























#premierleague #arsenal
No trochę tak, Arsenal co prawda zasłużył na porażkę, bo zagrał fatalnie, ale:
- pierwsza bramka padła po wcześniejszym spalonym
- druga po faulu, gdzie Long podstawił Koscielnemu nogę
- trzecia po rożnym, którego nie powinno być
- czwarta była prawidłowa
Gdyby nie to pewnie skończyło by się na 1-0 bądź 2-0.
Nie, to o błędach w meczu Blackburn wiem z komentarzy na twitterze.