Wie ktoś może jaka jest przyczyna opóźnienia przy włączaniu się KDE na Archu ? Do tej pory wszystko było elegancko, i wręcz porażało szybkością. Od instalacji minął ~rok i jakoś ostatnio zauważyłem, że ten screen po logowaniu a przed pokazaniem pulpitu jakoś tak długo trwa. Zmierzyłem, około 40s co jest zaskakująco słabym wynikiem. Jakieś pomysły jak to naprawić ? Dodam, że jak już to przejdzie to system jest demonem szybkości :)
#
#




















[sms@latitude-arch ~]$ sudo badblocks -wsv -o badblocks-usb.txt /dev/sdb
pammount password: