Mireczki linuksiarze, sprawa jest.
Planuję pzrzesiadkę z okien, na pingwinka. Kiedyś (ze 4 lata temu) już działałem na linuksie, ale pojawiła się pewna bariera, której nie mogłem pokonać. Chodzi o program Reaper. Teraz mam na wirtualnej maszynie zainstalowanego Manjaro, i dalej nie jestem w stanie zmusić Reapera do działania. Instaluję według TEGO poradnika, i nic, nie ma dźwięku, nie widzi mojego interfejsu Roland UA-55 Quad-Capture. Chciałbym uniknąć stawiania dwóch systemów obok
Planuję pzrzesiadkę z okien, na pingwinka. Kiedyś (ze 4 lata temu) już działałem na linuksie, ale pojawiła się pewna bariera, której nie mogłem pokonać. Chodzi o program Reaper. Teraz mam na wirtualnej maszynie zainstalowanego Manjaro, i dalej nie jestem w stanie zmusić Reapera do działania. Instaluję według TEGO poradnika, i nic, nie ma dźwięku, nie widzi mojego interfejsu Roland UA-55 Quad-Capture. Chciałbym uniknąć stawiania dwóch systemów obok























Mile widziana możliwość rozbudowy, dedykowana grafika (coś zbliżonego/lepszego do Quadro 1000M, żeby czasem szło w coś pograć), ExpressCard (eGPU :3) i dość spora ilość portów USB (co najmniej 4) no i żeby to był wytrzymały sprzęt.
Może być bez systemu, bo i tak wyleci na rzecz #arch #