Trailer Ghost in The Shell ARISE... chyba straciłem wiarę w tą serie. Kolorystyka nocna w tym tytule jest klimatyczna, ale poziom animacja wyraźnie odstaje od dzisiejszych standardów telewizyjnych, a to przecież jest 4-cześciowy serial na potrzeby kina i wideo. Nowe anime wygląda jakby powstawała w najgorszym możliwie okresie CGI w japońskich kreskówkach, czyli ok. 2002 roku, co jest o tyle zabawne, że Ghost in The Shell Stand Alone Complex, mimo pewnej archaiczności,
Należy sobie zatem postawić pytanie: Czy Production IG ma jakieś problemy finansowe, że wydaje taki syf jak swego czasu Gonzo? ;)


@80sLove: Nie sądzę, Basugay i GC dało im kupę kasy. Film Blood-C mieli dotowany a Gargantia i Shingeki to nr 5 i 1 w preorderach aktualnie.
@t3m4:

Uniwersum kinowe:

Ghost in The Shell, czyli to co oglądałeś

Ghost in The Shell 2: Innocent

Uniwersum serialowe (historia różna względem wcześniejszej historii):

Ghost in The Shell Stand Alone Complex

Ghost in the Shell: Stand Alone Complex 2nd Gig

Reszta to różne przyróbki produkcji, nie warto nimi zawracać sobie głowy.

Nowa seria ARISE ma dziać się jak bohaterowie są młodsi. Nie sprecyzowano do których wcześniejszych produkcji odnosi się. Pewnie będzie
Zgaduj zgadula, czyli ile jest grubasów w tłumie z Kakumeiki Valvrave? ;) Inna tego typu klatka: https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash/375004_10151453872738635_646859758_n.jpg

Generalnie nie wiem, czy będę oglądać dalej to anime. Odcinek 4 był tak zły, że ręce opadają. Gdzieś czytałem, że to niby parodia wcześniejszych serii Sunrise - tylko po cholerę oglądać to anime, jak ma się całą gamę innych naciąganych produkcji studia. Gundam Seed jest lepszą parodią pierwszych Gundamów, a Code Gease za to oferuje
źródło: comment_vY4E5dzxHZ37hj8KlURXutLe4LNl1hx6.jpg
@bastek66:

Szczerze to bardziej podobał mi się plan białogłowego gostka. Widz wtedy by się zastanawiał, kiedy główny bohater przestanie mu być potrzebny i ponownie spróbuje go zabić. Shoko wyglądała lepiej jako postać w trumnie.
Zauważyliście, że z każdym odcinkiem Majestic Prince ma coraz lepszą animację scen walki mechów? W pierwszym odcinku tło było bardzo statyczne, a finałowa batalia polegała na zestrzelaniu nieruchomych wrogów przez głównego bohatera z miejsca. Drugi tydzień wszystko staje się bardziej dynamiczne - roboty są bardziej zwinne. A trzeci to już większa ilość itano circus, pełny dynamizm, jak w openingu od 45 sekundy :)

Nie ukrywam, że ta seria staje się moim faworytem
@bastek66:

Kwestia gustu. Na przykład dla mnie bohaterowie lepiej wyglądają niż w mandze, gdzie projekty są jeszcze bardziej, powiedzmy, "shonenowe". Dość radykalnie zmienili wygląd Kugumiya Kei, która stała się blondynką. Przykład na poniższej ilustracji.

Jakoś lubię po prostu te uproszczenia - taki design występuje rzadziej w seriach mecha niż projekty z Valvrave i Garantia.
źródło: comment_ismKWVrRx9ocnQOvtJVhRHsUSkAinqKX.jpg
Drugi odcinek Kakumeiki Valvrave... ja wiem, że dużo narzekam... ale naprawdę, czy każdy epizod tego serialu ma być psuty przez jakiś oklepany wątek, w dodatku w tak słabym wydaniu? To dopiero drugi tydzień emisji i już muszą przywracać postać. Gdyby był jeszcze jakiś ważny powód. Ale nie... oni zrobili to dla żenującego emowskiego monologu, który jest strasznie naciągany :(

A szkoda, bo anime zaczęło mi się podobać. Pomysł z przejęciem ciała fantastyczny
źródło: comment_pftqqmlNVT5htuzxefpvLrFN2gn93xhu.jpg
@Elec:

Proszę o wybaczenie. Całonocne oglądanie najnowszych odcinków 12 serii robi swoje. Jakaś kopia karty mi się zapodziała i odruchowo wcisnąłem :)

Jakbym miał miecz, zrobiłbym seppuku... takie jak w ostatnim epizodzie Valvrave ;)
Jestem po pierwszym odcinku Kakimeiki Valvrave. Sunrise już na starcie musiał coś spieprzyć, abym nie był do końca usatysfakcjonowanym z odcinka...

Chodzi mi o zachowanie postaci, o ile główny bohater i jego koleżanka zachowują się realistycznie, to ich koledzy już nie za bardzo. Kolonia została zaatakowana, giną ludzie, widzimy kilku rannych wśród licealistów - co robi grono uczniów? Wiwatuje na końcu bezmyślnie na część bohatera do jasnej cholery O_O Żadnych zmartwień, smutku
źródło: comment_vhzvwXLot0zoBAT89BpRL86vwKVoBSkR.jpg
@bastek66:

To trochę smutne, ale drugi epizod Majestic Prince bardziej mi się podobał niż początek Valvrave. W pierwszej serii występują także fajne koncepty jak łączenie dwóch humanoidalnych mechów, wykorzystywanie robotów jako miejsca na reklamę, stała transmisja walk. Widać jasno, że wszystko nie jest poważne i ma to swój urok. Taki shonenowy serial o robotach, który można byłoby puścić nawet dzieciakom w Polsce, gdyby istniała wersja z lektorem lub dubbingiem.

W zasadzie
Hataraku Maou-sama! - czyżby hit wiosennego sezonu? Ciężko będzie, ale początek bardzo obiecujący. Nawet przez chwilę myślałem, że pomyliłem serie :)

"Szatan był o krok od podbicia alternatywnego świata, ale nagle zostaje przeniesiony do Tokio w naszym świecie. Żeby przeżyć, zmuszony zostaje dorabiać na umowę-zlecenie w restauracji fast food. Chce podbić i ten świat - pierwszym krokiem na tej drodze będzie dostanie umowy na pełen etat."

http://magazyn-arigato.com.pl/?p=tekst&id=a5072fa37d2f8a

#anime #hatarakumaou-sama #animacja #
źródło: comment_98A55xBbaY3yHjm9h3XoYSMFIOI4iZO7.jpg