Za niecałe 7 dni poznamy sztab produkcyjny i projekt postaci anime Macross Delta, a także zwyciężczyni konkursu Miss Macross, która zostanie alter ego fikcyjnej piosenkarki występującej w serii ^^
@bastek66: Właśnie obejrzałem 16 odcinek - to było dobre :)
Wreszcie można zrozumieć ten cały etos nienawiści do współczesnej komunikacji i naprawianie świata tatuśka (media i mowa nienawiści w necie), a także poruszono skąd wziął się ten czarodziejski werbalizm. No i fajnie spojrzenie na narcyzm głównego bohatera :)
Wygląda na to, że Macross Delta może zerwać z tradycyjnym motywem serii Macross.
"Tematem anime Macross Delta nie będzie zwykły trójkąt miłosny. Chce skupić się na relacji pomiędzy pojedynczymi bohaterami" - Shoji Kawamori w wywiadzie dla magazynu CUT (sierpień 2015).
Taka ciekawostka dotycząca anime Macross Delta (2077). Ostatnie słowo - Delta - pada w chronologii Macrossa dwa razy i za każdym razem przy osobie Isamu Alva Dyson, bohatera anime Macross Plus (2040)
Oryginalna wersja vs. edycja stworzona dla gry pachinko Fever Macross
Zawsze mnie bawiła, jak czołówka przez całą serię nie miała jednej ważnej postaci ^^'. W sumie to pierwsze odcinki w ogóle nie sprawiały wrażenia, że seria skręci w aspekt, który stanie się jej wizytówką na kolejne 35 lat. Swoją drogą podobno w Macross II nie miało być w ogóle elementu muzycznego. Twórca stwierdził, że motyw muzyki
Aquarion Logos odcinek 5 - "swimsuits are justice"
Epizod, który musi mieć każde anime, idealny na wakacyjną porę, czyli... fanserwisowa wycieczka na plażę ^^' O dziwo, jak na serię koedukacyjną nad morze udaje się jedynie płeć piękna podczas, gdy (prawie całkowicie) męska część grupy pozostaje w centrum. Skutek? Ma to niebagatelny wpływ na psychikę pilotów. Co jednak cię nie zabije, to cię wzmocni. Bohaterowie ratują świat dzięki "miłości", a na koniec jeszcze świętują
Aquarion Logos odcinek 4 - "What's wrong with a threesome?" ;D
Wreszcie pomału Logos zaczyna przypominać wcześniejsze serie Aquarion. Tym razem walka trwała dłużej, była bardziej różnorodna, pokazano trzy formy Aquariona, w tym (fanfary) gattai klasyczny z trzema maszynami. Jeszcze niech dołożą piosenkę tytułową i jakieś bardziej wyszukane dziwne motywy (bo dotychczasowy sposób walk wyrazami zaczyna nużyć), a będzie wesoło... W sumie końcówka, w której ktoś w końcu odwiedzi kawiarnię, zapowiada pchnięcie
Nie wiem, jak komiks, ale anime to straszny badziew - starczyło mi sił na 13 odcinków, z których 3-5 były satysfakcjonujące, a reszta to mordęka o niczym z irytującą główną postacią. Obejrzał ktoś to do końca? Jest coś ciekawego w końcówce, czy dobrze się stało, że przestałem oglądać ten serial?
Aquarion Logos odcinek 2 - poświęcony integracji dwójki protagonistów z resztą załogi.
Akira Kaibuki ze swoim narcystycznym usposobieniem zbawiciela nie ma z tym większych problemów. Rozbawiło mnie, gdy załoganci prowadzą dziwnie humorystyczną dyskusję o mleku, a na scenę wkracza główny bohater ze swoją mesjanistyczną, pełną uczucia poświęcenia, deklaracją ^^' Podoba mi się też jego konkretność - jak celnie przedstawił fanatyzm i wypranie mózgu Mai-u w 1-2 zdaniach.
Aquarion Logos odcinek 1 - ... i wyciągnął dłoń i porwał ją tak, jak nikt wcześniej. Było jej cudownie ;)
"Jeśli chcesz stworzyć coś unikalnego, wymyśl coś głupiego " - nieżyjący reżyser pierwszego Macross, a także Space Battleship Yamato, Megazone 23, Legend of the Galactic Heroes itd.
Aquarion Logos to właśnie taki autorski Macross studia Satelight, jeśli chodzi o koncept. W uniwersum autorstwa Shoji Kawamoriego i Studia Nue, za które najnowsze części zresztą odpowiada
Piszę, bo jakby ktoś chciał obejrzeć i nie zna poprzednich produkcji to będzie mocno konsternowany (zresztą znający też, ale o tym szerzej jutro ;) - Prawidłowy pierwszy epizod zaczyna się od 26 minuty.
Wcześniejsze 25 minut to Aquarion Logos 00, czyli tak naprawdę Sousei no Aquarion Evol - OAV-ka z bohaterami dwóch wcześniejszych serii.
Sousei no Aquarion Evol (znany w internecie pod nazwą Aquarion Logos 00, ze względu emisję przed godzinnym pilotem nowej serii).
25-minutowa OVA-ka z bezsensownym, niewytłumaczonym mistycyzmem i historią, która nie udaje, że jest niczym więcej jak pretekstem do ponownego nostalgicznego spotkania z bohaterami obydwu wcześniejszych serii. Aby podsycić nerdowość fanów fabuła jest też epilogiem do pewnego wątku romantycznego z Aquarion Evol - to oficjalny sequel, dziejący się po jego ostatnim odcinku mimo zastosowania