Luzik

Kruk wymyślił sobie zabawę: stawał na skraju przepaści, rzucał się z niej z całej siły w dół, spadał... Już prawie był na ziemi... Wszystkie zwierzęta zamierały ze strachu... Ale nagle Kruk wzbijał się przepięknie na swoich ogromnych skrzydłach. Wszystkie zwierzęta biły brawo.
Z tłumu zwierząt wyszedł Gołąb i powiedział:
-Kruk, ja też tak chcę! Jak ty to robisz?
-To proste, musisz się porządnie wyluzować.
Krukwbieli - Luzik

Kruk wymyślił sobie zabawę: stawał na skraju przepaści, rzucał ...

źródło: comment_x6jHQFdxJQoj8Obxco2aWXJTjPiH69eB.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień dobry wszystkim. Przyszedł taki moment, w którym zaczynają kończyć mi się metody na "digging" i odkrywanie nowej muzyki oraz samych artystów. Pomijam fakt, że też z każdym kolejnym rokiem mam na to coraz mniej czasu. Wpadłem jednak na pewien pomysł, z którego mam nadzieję, że skorzystają też inne osoby.

Podzielcie się w komentarzu kawałkiem, którego najczęściej słuchaliście w ostatnim tygodniu. Obecnie mam głód "elektroniczny" więc każdy gatunek związany i pokrewny będzie
a.....1 - Dzień dobry wszystkim. Przyszedł taki moment, w którym zaczynają kończyć mi...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Inguz: A najlepsze jest to, że całość ogarnąłem fartem i za free. Rzutnik w spadku po siostrze "ja nie używam, to masz", przesunąłem jedną szafkę w nowym mieszkaniu, żeby zwolnić białą ścianę, a na przeciwko idealnie znajduje się półka pod rzutnik. :) Co prawda rzutnik tylko 1024x768, ale daje radę.
  • Odpowiedz
Tym razem nie usunę @kwiatencja,nawet szkalowanie przez Norka mnie nie powstrzyma. Słuchaj ze mną tych cudownych dźwięków ()

Dtekk
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

interesuje mnie po prostu medytacja, sama w sobie, nieotoczona definicjami, doktrynami.


@czubrica: Nie, to nie jest bait. Mnie również interesuje medytacja sama w sobie, pozbawiona całej tej kulturowej otoczki, ołtarzyków, kadzidełek, gongów, tańców na golasa i wiary w czakry-srakry.
Przywołałem postać Buddy tylko dlatego, iż to właśnie on pierwszy rozkminił temat na tyle dogłębnie, że tak - mógłby sobie uzurpować doń prawa autorskie.
„Istnieje cierpienie. Istnieje przyczyna cierpienia. Istnieje wygaśnięcie cierpienia. Istnieje droga
  • Odpowiedz