Sprzedawca leciał sobie w kulki z wysyłką. Po przedłużeniu mu terminu niby wysłał, jak już wstawił numer do trackingu to pojawiło się "Cancelled by seller" przed tym jak niby wysłał. Zapytany WTF stwierdził że rzekomo celnicy odbili (lol) i czy wciąż chcę żeby wysłali. Na podpuszczające pytanie o powód zwrotu zapętlili się regułkami.
Jest jakaś droga na wyeskalowanie tego? Bo oczywiście aby otworzyć dispute muszę czekać 10 dni (od czego? od momentu
Jest jakaś droga na wyeskalowanie tego? Bo oczywiście aby otworzyć dispute muszę czekać 10 dni (od czego? od momentu






















Dlatego na przyszłość tego rodzaju paczki lub paczki cenniejsze otwierać tylko przed kamerą.
Chwilka roboty a masz dowód że coś nie tak i bez problemu powinieneś dostać zwrot kasy.