Przykro to stwierdzac, ale moi staruszkowie na własne życzenie się indoktrynują. Ja nie posiadam pudła, nie czerpie z niego informacji, oni natomiast odwrotnie, nie czerpią informacji z Internetu. Przed chwilą byłem u nich, patrzę co gadaja na #tvn24

Tam rzeczniczka rządu mówi kluczowe kwestie "to były prywatne rozmowy", wcześniej Niesiołowski "też przejmuję się treścią ale nic tam nie ma", Kalisz "te nagrania to owoc przestępstwa, bo gwarantuje się ze nie można
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goromadska:

Korzystanie z internetu jako głównego medium nie broni przed indoktrynacją. Może ona być wręcz skuteczniejsza, bo bazuje na zaangażowaniu odbiorcy w pozyskiwanie treści. Człowiek realnie wciągnięty w jakąś sprawę, pozyskujący informacje tylko ze stron które mu odpowiadają sam może nałożyć sobie na oczy klapki, obudować klatką i uważać, że wszyscy o innej niż on opinii są idiotami. Może on widzieć wszędzie dookoła zło, może odnaleźć receptę na uleczenie świata,
  • Odpowiedz
Dlaczego w obliczu tak nieistotnych nagrań polityków (nie mających po prostu wpływu na życie polityczne, międzynarodowe, gospodarcze naszego kraju, nie przekładające się na stan naszych portfeli) nie jest poruszana naprawdę ważna sprawa przestępcy w białym BMW? Przecież to jest skandal, aby sprawa tak ucichła.

#aferapodsluchowa #aferatasmowa
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach