Dlaczego uważa się, że aborcja to tylko sprawa kobiet? Do zrobienia dziecka potrzeba dwóch osób - kobiety i mężczyzny. Dlaczego nie jest to też więc sprawa ojców? Dlaczego mówi się tylko o "piekle kobiet", a nie tak ogólnie o "piekle rodziców"?
Zanim ktoś sobie coś pomyśli - popieram protest, jestem oburzony wyrokiem TK, ale irytuje mnie to, że przedstawia się to tylko jako sprawę kobiet.
#aborcja #protest #neuropa
To zatem mówię i zaklinam się na Pana, abyście już nie postępowali tak, jak postępują poganie, z ich próżnym myśleniem, umysłem pogrążeni w mroku, obcy dla życia Bożego, na skutek tkwiącej w nich niewiedzy, na skutek zatwardziałości serca.

Oni to, doprowadziwszy siebie do nieczułości sumienia, oddali się rozpuście, popełniając zachłannie wszelkiego rodzaju grzechy nieczyste.

Wy zaś nie tak nauczyliście się Chrystusa. Słyszeliście przecież o Nim i zostaliście pouczeni w Nim, zgodnie z
@szymeg7: ty i plusujący jesteście przykładami zakodowanej gramatyki moralności - nie wiem, ale się zgadzam

https://pl.wikipedia.org/wiki/Aborcja_w_Polsce

Na podstawie ustawy z 1993 aborcja jest dopuszczalna jedynie w przypadkach, gdy:

- ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej

- zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego