@horrorshowpl: Oj tak. Również polecam, 100% klimatu kina horrorów klasy B lat 80 - aż się wylewa z ekranu. Muzyka, efekty gore, charakteryzacja demonów, akcja i poczucie narastającego napięcia cudowne.

W ogóle brak mi takich charakteryzacji demonów jak z "Demons" czy z serii "Night of the Demons" ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Chyba już nikt takich filmów nie kręci. Jedynie "Evil Dead" się ostał.
  • Odpowiedz
@krystek313: Jeśli Ci nie podeszła pierwsza część to następne możesz sobie odpuścić bo z tego co pamiętam są gorsze. Chociaż w sumie.. Może dlatego, że były inne od pierwszej to Ci przypasują.. Ale wątpię ¯\_(ツ)_/¯

Ja oglądałem to pierwszy raz kilka lat temu i świetnie się bawiłem. A serię "Night of the Demons" oglądałeś? Jeśli nie to obadaj. Nieco podobne ale jednak inne.

"Night of the Demons" - 1988
"Night of the Demons
  • Odpowiedz
Kończę właśnie oglądać Batman Forever (1995). Po latach stwierdzam, że jest to jeden z najtrudniejszych do oceniane adaptacji gacka. Kicz wybija się z ekranu niczym szambo, kreacja Tommy Lee Jonesa to praktycznie kopia Jokera z Batman (1989), a scenariusz kuleje jak inwalida wojenny, ale z drugiej strony jeśli przyrówna się ten film do późniejszej abominacji jaką był Batman i Robin (1997) i niektórych filmów Marvela z lat 00-nych i pierwszej fazy MCU
CulturalEnrichmentIsNotNice - Kończę właśnie oglądać Batman Forever (1995). Po latach...

źródło: comment_1617938872HJHzSNpGmGnajadbzvLQkg.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach