No to kolejne trzy papatony z przyległościami wjechały, a zostało ich do zaliczenia całe 8 sztuk (ʘ‿ʘ) Muszę powiedzieć że dobrze że już piątek, bo o ile środa i czwartek były na luzie, to dzisiaj miałem tak koszmarną niechcicę że nie wiem jakim cudem zwlekłem się z łóżka ( ಠ_ಠ) a potem przebiegłem zaplanowany dystans...