Jedyne co mnie w nim #!$%@? to czarnoskórzy w mundurze przeplatani z białymi, faktem historycznym jest to ze nie mieszali rasowo wojska w tamtym okresie, a tutaj pokazane jakby swiat już w 1917 zupełnie nie miał adekwatnych na tamte lata faktów swiatopogladowych
@20897: Sam musisz lepiej poznać historię. W armii brytyjskiej służyli ludzie wszystkich ras i wyznań - co nie dziwi zważywszy na obszar królestwa. W filmie pokazany jest sikh i osoba czarnoskóra - jest to w sposób reprezentatywny pokazanie, że też tam byli. Czarni nie mogli mieć stopnia wyższego niż sierżant, ale 180 tys brało udział w walkach w Afryce i nie tylko i bardzo dobrze, że się o nich nie zapomina.
źródło: comment_PU4HrMQy6SXDIgfKC3voxIZ9BYQgt7yW.jpg
Właśnie wróciłem na świeżo z seansu no i tak średnio bym powiedział. To znaczy nie jest źle, ale po tych hurraoptymistycznych opiniach spodziewałem się dużo więcej. Nie wiem, może przepełniona sala i ciągłe odgłosy chrupania popcornu mnie wybiły z klimatu - na pewno będę musiał go powtórzyć w domu na spokojnie na słuchawkach. Taka Dunkierka (2017) dużo lepiej mi siadła i bardziej chwytała za gardło. Tutaj nie czułem tej grozy wojny, wręcz
@Novameh: Dunkierka według mnie również lepsza, widać było większy rozmach, technicznie też lepsza aczkolwiek sama historia mnie nie porwała i rozumiem, że mogł ten film nudzić.
1917 według mnie nudnawe kino, technicznie nieczego zarzucić nie mogę, podoba mi się takie zmontowanie w jednym ujęciu, aktorsko bardzo ok, ale opowieść nie przukuwa do ekranu, zbyt kameralne to wszystko.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Novameh: Dunkierkę oglądałem w IMAX i klimat wgiótł mnie w fotel. Widz był tam przytłoczony wojną mimo braku lejącej się krwi. W 1917 były super kostiumy (choć wkurzało mnie "samoczyszczenie się" munduru głównego bohatera), super były scenerie i prowadzenie kamery ale historia troche kulała i akcja nie trzymała mnie tak jak w Dunkierce.
@histeryk_13: ogólnie ktoś kto interesuje się historią, nie chodzi do kina na filmy historyczne :p

serio... bardzo, bardzo...bardzo bardzo rzadko któryś oddaje ducha tamtych czasów :p

o wiele lepiej jest sobie wziąć do ręki pamiętniki uczestników tamtych wydarzeń. świadomość że opisywane sytuacje działy się na oczach opisującego to zupełnie inny poziom odbioru. filmy historyczne zostawmy dla pospólstwa które do czytania nie jest przyzwyczajona ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#sepecharecenzuje 1917 (2019) (no.50)

Na jubileuszowy, 50 wpis na tagu mam dla Was coś specjalite delamezą. Jeżeli macie dość amerykańskich filmów wojennych z trepami popierdzielającymi przez pole bitwy z granatem w łapie i idealną fryzurą wśród gradu kul, 1917 jest dla Was. Niepowtarzalne widowisko, absolutnie do zobaczenia w kinie, bo to właśnie na wielkim ekranie całość w przedziwny sposób wyczerpuje nas psychicznie. Angażujący i pełny smutnego piękna film. Mamma Mia!

+pamiętam, że
źródło: comment_dPKRaGu1jZxk7GZ8HrjOMS8JteORdFQz.jpg
@Teoriawojny: zgadzam się, świetny film ale najlepiej go właśnie oglądać w kinie, na dużym ekranie. Kilka niezapomnianych scen, wręcz magicznych. (spoilery poniżej nie są wielkie ale mogą zepsuć odbiór scen gdy się będzie ich spodziewało):


Jest trochę holywoodzkich "klisz" ale mi nie przeszkadzały.
Ja byłem na zwykłym seansie w cinema city i jedynie czasem przeszkadzało, że głośniki nie wyrabiały i "pierdziały" nawet przy muzyce.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Obejrzałem film 1917 w wersji IMAX. Dźwięk robi świetną robotę w tym filmie. W jednej scenie aż podskoczyłem, bo tak nagle akcja się zadziała. Film całkiem dobry tylko jedna scena została totalnie skopana. Scena z samolotem, Tom, Will oraz Niemcem. Aby chwilę później pokazać, że wydarzenie to mogło inaczej się potoczyć i zakończenie mogło być pozytywne (°°

#film #kino #cinemacity #imax #