Ja z siostra udawaliśmy samoloty, a z poduszek ułożyliśmy 2 wieże. Siostra wymijała, a ja z impetem wpierdzielalem się w sam środek. Niestety poduszki były ustawione przed stołem. Tak sie w nie wje*al ze walnąłem w rant stołu łukiem brwiowym, została mi po tym blizna do dzisiaj, wiec ten dzień jest dla mnie zawsze wyjątkowy
#wtc #11wrzesnia #heheszki



























no co
źródło: comment_1662915418mvsIHiaR03mr9AyIdb30c7.jpg
Pobierz@zloty_wkret: wszyscy wiemy, że paszporty zostały podrzucone. Było to potrzebne, żeby udowodnić, że Ziad Jahhar był na pokładzie samolotu. Bo jak powszechnie wiadomo pasażerowie lotów nie są rejestrowani i pozostają anonimowi. Gdyby nie ten paszport, do dzisiaj byśmy nie wiedzieli, że gość był na pokładzie i jak wyglądał. No i że był porywaczem, bo