Ustawiłem sobie jako dzwonek w telefonie piosenkę zespołu Krzysztof Krawczyk pod tytułem „Parostatkiem w piękny rejs”, usiadłem na parapecie w kuchni i czekam. Mijają dni, miesiące, mija rok. W końcu telefon dzwoni. Czekam do refrenu i odbieram. To mój znajomy And, laureat ogólnopolskiego konkursu poetyckiego „O Złotą Wieżę Piastowską”.
- Tu i tu - mówi.
- OK - odpowiadam.
- O tej i o tej.
- W porządku.
Odkładam telefon, biorę do ręki palto, kapelusz i wychodzę.
- Tu i tu - mówi.
- OK - odpowiadam.
- O tej i o tej.
- W porządku.
Odkładam telefon, biorę do ręki palto, kapelusz i wychodzę.













źródło: comment_I6wuxW5BC8kP2B61yXUNrMSybBzpJ4S6.jpg
Pobierz