@robaczek147: Jezusie Nazarejczyku jak to brzmi MIELONKA LUKSUSOWA, to jak miód na moje uszy, Luksus tej mielonki to rzecz niepodważalna. Ta mielonka to jak kroksy wśród laczków, jak DelPiero wśród piłkarzy, jak Gumisie wśród wieczorynek emitowanych w o 19 00 na TVP w latach 90tych, jak mycie nóg w misce z dodatkiem soli zmiękczającej naskórek.
@locheck: ale dobra niech stracę łap skład: mięso wieprzowe 94%, sól, anielskie skrzydła: podudzia przepiórcze, pieprz biały z krain siedmiu mórz, przeciwutleniacz aby nas bronić: wyciąg z fantastycznych baśniowych istot , substancja konserwująca dla twego dobra: azotyn sodu od Alchemika zza siedmiu gór.
Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm… Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga
Ten akurat został wydobyty w Oregonie. Chemicznie od agatu różni się stopniem uwodnienia krzemionki - SiO2*nH2O daje różnicę, bo opal już jest kamieniem szlachetnym.
Czy Wam też współlikatorzy jedzą rzeczy z lodówki? :/ Jadłam wczoraj powidła od ciocini dziś też chciałam je zjeść i nie mogłam ich nigdzie znaleźć... to było dziwne, bo wiedziałam, że muszą być. Zanurkowałam do śmietnika i był pusty słoiczek, wyżarte łyżeczką... Najlepsze jest to, że oni swoje słoiki myją i składują, a ten wyrzucili. Może myśleli, że nie zauważę...amatorzy. Będzie burda jak wrócę z pracy. To koniec miłych uśmieszków w kolejce
@yolo92: Ja bym nic nie mowił, przyniosłbym drugi taki sloiczek z dodaną dużą dawką srodka przeczyszczającego, a potem patrzył jak swiat płonie ( ͡º͜ʖ͡º)