Wpadlem dzis do Oceana (taki sklepik, gdzie wlascicielem jest Kurd) po dwa leszki. Wyciagam karte jak zawsze (kupuje tam od 9 lat), a ten do mnie: - bierz to i idz, za malo wziales na platnosc karta... (chociaz nie ma limitu bo zawsze dodaje 20pikaczy)... No i zrobil mi dzien :)
@zigiscrew: na mojej ulicy mieszka dwóch i to są najlepiej wychowani sąsiedzi, zawsze pierwsi hał ar ju maj frend. Zawsze przyjmą paczkę jak nikogo nie ma w domu i sami przychodzą zapukac wieczorem. Jeden wprowadził się później, wszystkich najbliższych sąsiadów obdarowal koszykiem smakołyków i butelką wina. Wśród nich też są normalni, cywilizowany ludzie. Tak jak piszesz chcą mieć spokój i żyć.
Mam telefon 5.5 cala, nosze go w swojej ulubionej kieszeni do noszenia telefonu. Ostatnio zrobiła mi się w tejże kieszeni jebitna dziura. Oczywiście na początku była mała, teraz telefon zaczął mi wypadać przez nogawkę. Aby nie zmieniać swojej ulubionej kieszeni kobieta zapewne zaszyła by dziurę.
@ByczekFerrnando: na dodatkowej obudowie, nie bezpośrednio na telefonie... Na obudowie są rzepy i wszędzie indziej też mam rzepy, np w samochodzie w różnych miejscach i sobie przylepiam telefon :)
Czy ktos moglby mi wyjasnic, albo zarzucic temat to sobie poszukam czegos w necie o tym: jakim cudem telefon (android) po wejsciu na strone internetowa udostepnia swoj numer bez pytania? Mialem taka sytuacje ze wszedlem na jedna z-----a strone i kiedy kliknalem "dalej" wyskoczylo "dziekujemy za subskrybcje" i natychmiast dostalem smsa na swoj numer z potwierdzeniem subskrypcji, ktora miala mnie
@Zuixiai: podalem juz adres strony. Ostatnią aktualizacje od LG miałem kilka dni tem ale jeszcze 6.0 nie jest dla mnie dostępny, wiem, że wkrótce będzie
Wykop obchodzi swoje 10 urodziny. W jaki sposób ja tworzę ten serwis? Przez ten czas opublikowałem 181 znalezisk, dodałem 3659 komentarzy i 325 wpisów. A co Ty zrobiłeś dla Wykopu? #10latwykopu
Dzisiaj w Giżycku miało miejsce nietypowe lądowanie helikoptera ratownictwa medycznego. Mężczyzna po wspięciu się na dach zabarykadował właz, po czym dostał ataku paniki i drgawek. W związku z niebezpieczństwem zagrożenia życia zdecydowano się lądować na dachu czteropiętrowego bloku. Przez 15 minut helikopter krążył nad pacjentem ozekując na informację z Generalnego Biura Architektury odnośnie nośności dachu i możliwości lądowania.
Jakieś 20 lat temu, kiedy cyfrówka to było SF, ustrzeliłem aparatem małpką takiego oto osobnika, który wdarł się nocą. Dopóki nie wywołałem zdjęć w salonie kodaka to nie wiedziałem czy w ogóle coś ustrzeliłem
Jeden wprowadził się później, wszystkich najbliższych sąsiadów obdarowal koszykiem smakołyków i butelką wina.
Wśród nich też są normalni, cywilizowany ludzie. Tak jak piszesz chcą mieć spokój i żyć.