Cześć. Organizuje #rozdajo gdyż jeden z moich portfeli nie znalazł właściciela więc szkoda żeby sobie leżał i się marnował. Portfel wykonałem w lutym ze skóry bydlęcej o grubości 1,5 mm. Jest bardzo wygodny w codziennym użytkowaniu. Zmieści 4-8 kart i gotówkę. Losowanie odbędzie się w niedziele rano więc ktoś dostanie prezent na święta :-) Wysyłka na mój koszt. Zapraszam też na mojego Instagrama, było by mi miło gdybyście go zaobserwowali ( ͡°͜
@vitoosvitoos: Jestem na 7 stronie mikrobloga, gdzieś na czwartej był ten wkurzający obrazek "Niedziela wieczór" a Twoje zajebiste zdjęcie jest drugą treścią jaką widzę. Nie wiem co się odwaliło w Polsce że zablokowane tagi wycięły wszystko, ale cieszę się bo miałem okazję zobaczyć Twoją fotkę i w efekcie zauważyć jaka piękna noc dzisiaj. ( ͡°͜ʖ͡°)
Z ostatniej sesji na Krzemionkach. Jestem zakochany w tym zdjęciu. Chyba nigdy nie zrobiłem lepszego (przynajmniej w mojej opinii) Jeśli komuś się podoba, to Więcej na moim insta #fotografia #zdjecia #krakow #podgorze #sony #a6400 #sigma56f14
@Redami: Jestem totalnym laikiem jeżeli chodzi o fotografię ale co w tym zdjęciu jest wyjątkowego? Rozumiem uchwycenie jakiegoś zjawiska które jest rzadkie, gdzie potrzeba wytrwałości a tutaj stoi laska i łapie się za głowę a z tyłu jeszcze nic nie widać :D. Pytam z czystej ciekawości co czyni to zdjęcie według ciebie najlepszym?
Godzina 4:28. Do zachodu Księżyca jeszcze z 20 minut, ale on chwilę później robi się coraz bledszy i bledszy. To smog wiszący nad ziemią skutecznie zasłania zniżający się ku horyzontowi srebrny glob. Robię zdjęcie w dosłownie w ostatnim momencie. Jest to jedna z tych wypraw, gdzie długo planuje się miejsce i czas robienia zdjęcia. Kilka dni wcześniej uważnie śledzi się prognozy pogody. W końcu człowiek półprzytomny wstaje przed 4 rano, jedzie na
Koniec miesiąca, a zarazem koniec meteorologicznej wiosny. I tym optymistycznym akcentem zacznijmy niedzielę.
Wczorajsze prognozy nie były zbyt optymistyczne. Na niebie sporo chmur, ale gdzieś tam chwilami pokazywały się skrawki niebieskiego nieba. Pojawiały się i znikały, a ja stałem na środku zaoranego pola i powoli zapadałem się w błocie. Mijała minuta za minutą, a ja cierpliwie czekałem coraz mniejszy. W końcu pojawił się czubeczek Księżyca, a ja podekscytowany zacząłem wyciągać nogi z oranki.
Portfel wykonałem w lutym ze skóry bydlęcej o grubości 1,5 mm. Jest bardzo wygodny w codziennym użytkowaniu. Zmieści 4-8 kart i gotówkę.
Losowanie odbędzie się w niedziele rano więc ktoś dostanie prezent na święta :-)
Wysyłka na mój koszt.
Zapraszam też na mojego Instagrama, było by mi miło gdybyście go zaobserwowali ( ͡° ͜
źródło: comment_1617285074mDU2iruXGKiW8yWRQ05rxv.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora