Polecałem niedawno "The Perfect host" i widziałem, że kilku osobom się spodobał. Ogólnie ludzie polecają wciąż te same filmy pod tagiem #thriller, dlatego staram się zaproponować coś mniej znanego. Nie obiecuję, że każdemu się spodoba, lecz dzisiaj rekomenduję "Hidden" z 2015 roku. Klimat postapo, rodzinka ukrywa się pod ziemią przed czymś. Zombie, kosmici? Nie wiadomo. Większość akcji dzieje się w jednym pomieszczeniu. Nie polecam czytania o filmie, bo można
Wózek zakupowy to genialna sprawa, jeżeli nie ma możliwości normalnego wypakowania zakupów/na rynek jedzie się komunikacją miejską. I będę z nim jeździła, możecie nazywać per babcia ale to ja mam wygodnie i nie trzeba się męczyć z ogromem ciężkich reklamówek.
Widzę, że ostatnio się zagotowało na mirko od historii negatywnych o "złotówach". Wiem, to się wypowiem, bo mi to nie daje spokoju. Bywam regularnie w Trójmieście i czasem w Warszawie. Na przestrzeni może 100 kursów miałem jakieś 2-3 nieprzyjemne sytuacje, a to i tak minimalnie. Sekret? Korzystajcie ze znajomych korporacji i trzymajcie się jednej. W Gdańsku np. zawsze jeżdżę Dajanem, który ma nawet swoją apkę wyglądającą jak Uber. Płaciło się tylko gotówką,
Chyba nikt nigdy nie polecał, więc to zrobię, dobry thriller: Perfect host Przeszedł bez echa, a uważam, że warto. A, i jeszcze nie polecam oglądania trailera, bo za dużo zdradza. #filmnawieczor #thriller
@LubieBycZabijana: To inaczej. Facet ucieka przed policją, wchodzi do przypadkowego domu, zabierając ze skrzynki pocztowej kartkę wysłaną przez przyjaciółkę gospodarza i podaje się za jej znajomego.
Cierpiarz - stare, gwarowe, warszawskie określenie taksówkarza, wywodzące się z wiecznych narzekań taksówkarzy, że ich działalność jest wysoce niedochodowa. Takie narzekania były normą w rozmowach z pasażerami za czasów komuny. Określenie cierpiarz odnosiło się zazwyczaj do prywaciarza, tych państwowych nazywano bowiem określeniem złotówa (coś jak dusigrosz).
Mirki z #korposwiat #krakow, macie jakieś opinie na temat Visma Software? Warto, nie warto? Niczego nie ma w necie, nikt się nie żali, więc może ok? Może znacie kogoś kto tam pracuje lub sami tam pracujecie? Coś ktoś?
Mam niby jakieś obowiązki, a przecież pustka, jakby zupełnie nie miało znaczenia czy wstanę, czy nie wstanę, czy zrobię coś czy nie zrobię. #cytatywielkichludzi
Najpierw zepsuła się apka mytaxi i jestem ok. 50 zł do tyłu, bo pasażerowie nie mieli w gotówie tyle, ile wyszło za kurs. (Gdańsk - Kielno)
Potem trafiłem Sebixów i Karyny z rozwydrzonymi bachorami, którzy targowali się o dychacza (dopłata 20 zł bo więcej niż 4 pasażerów) i pewnie złożą skagę (Lotnisko - Stogi)
#anonimowemirkowyznania Powiedzcie mi jak można nie wierzyć w Pana Boga? I w Jezusa Chrystusa? Przecież to trzeba być na prawdę jakimś ciemniakiem i odciętym od rzeczywistości, żeby nie czuć Jego zbawiennego wpływu w życiu? Albo żeby po modlitwie nie czuć się jakby cieplej na sercu i duchu, a po szczerej spowiedzi nie mieć tego pięknego poczucia czystości? Jakim tępakiem trzeba być, żeby nie wierzyć w tak elementarne sprawy tylko wymyślać jakieś
@PMV_Norway: Z tym przemycaniem przez Norwegów to chyba trochę idealizujesz lub tak trafiłeś. Też mam norweskich znajomych i wszyscy przemycają ile się da, a do tego śmieją się, że celnicy sprawdzają i łapią głównie Polaków, więc oni mogą być bezkarni. Norwega z dobrą gadką nikt nawet nie przeszuka. Większość Norków rozmawiając o wycieczkach zagranicznych, rozpoczyna od pytania o ceny piwa. Moi znajomi w trakcie wizyt w Polsce chodzili nachlani jak
Pozdrówki Motomireczki ;)
#zlotmotomirko
źródło: comment_Ajw5N5stxguEJbWKYyisfU7oto70OL1n.jpg
Pobierz