Ale beznadziejnego kierowcę spotkałem dzisiaj. Starszy a głupi. Jade rowerem, widze, ze gosc chce wymusic pierwszenstwo, zwalniam zeby w razie czego wyhamowac no ale jade dalej, gosc sie wysuwa akurat jak ja jestem przy nim, to ja sie zatrzymałem i pukam się w czoło, a ten do mnie z ryjem
co pan, skrzyzowanie równorzędne, mam pierwszenstwo
Owszem, mialem go z prawej i tak, nie bylo znakow. Ale on wyjezdzal z parkingu, nie z
@Arveit: Mi kiedyś jakiś wirtuoz kierownicy powiedział, że ja jako rowerzysta mam mu ustąpić pierwszeństwa kiedy on, jadąc z naprzeciwka, wykonuje manewr skrętu w lewo (przecinając mój pas ruchu). Podstawy prawnej się nie doprosiłem.
Niektórzy kierowcy chyba mają swój własny prywatny kodeks drogowy. Najgorzej, że nie chcą się nim podzielić.
Szczepienia to wyglądają tak: przychodzisz do lekarza po szczepienie, on odkłada swoje cygaro i zanosząc się złowieszczym śmiechem otwiera czarną skrzynię z której wydobywa się ostre światło i słychać gregoriański chór śpiewający niskim głosem "złooooooooooo", po czym każe ci wybierać:
"to jak tam, panie mięsko armatnie, co dziś? autyzm, rtęć, cyjanek czy może porażenie mózgowe? wszystko to mieszaliśmy chwilę temu na zapleczu, nawet testów nie robiliśmy xDDD i w ogóle nikt nie
@qwarqq: Ja to chciałem tę z kawałkami abortowanych płodów, ale powiedzieli, że muszę godzinkę poczekać. To wziąłem z nanocząsteczkami zamieniającymi w cyborga, bo się spieszyłem.
Dzień dobry wieczór ludzie!! Wracamy po wakacyjnej przerwie do cyklicznych spotkań przy piwku, herbacie i doborowym towarzystwie. Na pierwsze powakacyjne #slaskiewykoppiwo zapraszamy już 16 września do lokalu @Drzwi_zwane_koniem: na godzinę 18:30.
Troche wzruszajaca dla mnie chwila. Kot po ponad roku mieszkania ze mna pierwszy raz polozyl sie obok mnie pod reka (。◕‿‿◕。) tylko spierdzial sie juz 2 razy, ale wybaczam mu #pokazkota #smiesznekotki #koty #kot #chwalesie
Owszem, mialem go z prawej i tak, nie bylo znakow. Ale on wyjezdzal z parkingu, nie z
Niektórzy kierowcy chyba mają swój własny prywatny kodeks drogowy. Najgorzej, że nie chcą się nim podzielić.