@howtobepro: nie zlicze ile zycia stracilem na giercowanie w et, codziennie treningi z ekipa. Ludzie sie znali jak lyse konie a nigdy w zyciu nie widzieli na oczy ( ͡°͜ʖ͡°)
@leesiuu: W niemczech za 5 miesięcy to postawią nowy wiadukt/most. U nas skuli malowania czy tam tynkowania wiaduktu przez kilka miesiecy kilkaset tysiecy ludzi traci czas i pieniadze. I jest spoko.
To jest jakaś paranoja. Rok jeden wiadukt remontować. Chyba godzinę dziennie tam ktoś robi. Od tygodnia ani rano, ani po południu nikogo tam nie widziałem. Dziennie tracę godzinę więcej na dojazdy do Katowic, bo urzędnicy nieudacznicy nie mogą normalnie zorganizować prac remontowych. Już połowę zeszłego roku go remontowali i codziennie klnąłem z powodu korków.
Passage du Gois leżąca we Francji w regionie Vendée w ciągu drogi D948. Łączy ona Zatokę Burnёf z francuską wyspą Noirmoutier umiejscowioną na Atlantyku i każdego dnia na długi czas znika pod wodą. Droga jest specjalnie oznakowana tablicami, które mówią kierowcom, czy można na nią wjechać czy też nie. Trasa jest dostępna jedynie przez ok. 3 godziny dwa razy dziennie, czyli 1,5 godziny przed odpływem i 1,5 po nim. Dokładną rozpiskę z przypływami
Pamiętacie te wielkie nagłówki "Paryż walczy z ogromnym smogiem"? Wtedy stężenie PM10 przekroczyło tam... 80 mikrogramów na metr sześcienny.
W Polsce takie wartości osiągane są praktycznie codziennie - i nikt się tym nie interesuje. W Kielcach dopiero zanieczyszczenie na poziomie ponad 400(!) mikrogramów spowodowało jakąkolwiek reakcję. Przy czym - u nas takie wartości osiągnęły zarówno pyły PM10 jak i jeszcze groźniejsze PM2,5.
@jakwlesie: Celem życia nie jest tylko przeżycie. Ludzie mają swoje cele, mają swoje ambicję i za to walczą i umierają, a Pan chce tylko żyć. Niech sobie Pan żre i żyje ( ͡°͜ʖ͡°)
@Wesoly_Kartofelek: Puszczają takie reklamy w radiu, a zaraz potem jakiś raport z dróg czy inne takie, żeby pokazać jakim to oni super radiem dla kierowców nie są
Ehh... Pożyczyłem sąsiadowi na wakacje dwa powerbanki (xiaomi 20000mah i 10000), bo jedzie na wakacje, a dzieci smartfony i się rozładują, sam nie ma, a kupować na raz się nie opłaca itd itp.
Dla mnie to oczywiście żaden problem, sam mam ich po 5 sztuk, więc nic mi nie ubywa, a pomogę sąsiadowi.
Dzisiaj mi oddaje (a przyjechał z 3 tygodnie temu) i mówi, że nie działają. "Sprawdził w internecie i to chiński
@vvivo: u mnie na #studbaza była taka sytuacja, że dwie różowe miały podobny temat pracy dyplomowej. A pożyczyła od B teczkę notatek z kilku książek, po czym je zgubiła. Najpierw oczywiście gadała, że odda za tydzień czy tam kiedyś, w końcu się przyznała, że zgubiła. B wkurzona pyta, co A zamierza teraz zrobić, A na to, że nic, i że B nic jej nie może zrobić. Także są
@Nastruj: Eh najbardziej zajebista strzelanka w jaką kiedykolwiek grałem, żadna potem temu nie dorównała, tutaj trzeba było mieć prawdziwego skilla. W sumie dirty bomb jest bardzo zbliżone, tylko tam mnie w-------o to, że co chwile nowe postaci i co chwile bulić trzeba. @peszmerd: Medem też się dało na double jumpie, albo z kumplem :) Covert opsem się zawsze mi genialnie grało na normandii, wtedy to była kampa i
@Nastruj: Te emocje podczas odbijania Old City na Siwa Oasis i accouncer w koło: We've captured old city! Old city lost reclaim it! We've reclaimed old city! Old city lost! ᶘᵒᴥᵒᶅ
#gry #swieta #nostalgia
źródło: comment_1640344796xnDiOv65op6shVUYumrzVz.jpg
Pobierz