@norivtoset: z Waglewskimi jest taki problem, że oni są zdolnymi skurczybykami i wszystko, co wyprodukują można stosować dożylnie w ciemno. W sumie połówka the Dumplings w postaci Justyny też sobie nieźle radzi. Przykład:
Na uniwerku w #zielonagora można oglądać wystawę prac więźniów. Ta praca i podpis jakoś wyjątkowo mnie poruszyły. Wyobrażacie sobie osoby z wyrokami po 20 lat cieszące się JEE DZISIAJ PLASTYKA!
@Achaa: spośród całej bazgrolady (no mnie nie wszystko rusza, pomimo, że mam świadomość ile emocji w to autorzy wkładali) spodobały mi się prace jednego z więźniów. Btw, wydaje mi się, czy te same prace były prezentowane i w ubiegłym roku? @mistrz_tekkena: @kompocki:
@quit13: meh. Szkoda. Nastepnym razem przyhipsterz i uwiecznij miate z frontu, bez dachu i z Miko za kierownica. Takie combo by sie sprzedalo, uwazam :3
Literatura pisana przez kobiety dla kobiet: Harlequin, Twilight, 50 shades of grey. Literatura pisana dla mężczyzn przez mężczyzn: Golem, Rok 1984, Stary człowiek i morze, Władca Pierścieni, Bracia Karamazow, Jądro Ciemności.
U mężczyzn mamy poszukiwania duchowe, metafizykę, mistykę, zmagania z naturą, politykę, filozofię, przemianę głównego bohatera, szlifowanie charakteru. U kobiet mamy poszukiwanie samca, najlepiej z kasą, dominującego i żeby dobrze ruchał.
@Donk_von_Fisher: Nie wiem, dlaczego "Procesu" nie mogłaby napisać kobieta wg Ciebie, naprawdę. No i to nie jest tak, że kobiety nie mają Pneumy - nie bluźnij. Wszyscy mają wszystko, tylko w innych proporcjach. Już Platon pisał o andrygonizmie, o współistnieniu w jednej osobie pierwiastków kobiecych i mężczyznach. Tu najlepszym przykładem byłaby Maria Komornicka, bo aż nazbyt może dosłownie tę koncepcję zrozumiała.
W każdym razie, myślę, że problem z kobiecym pisarstwem
@Donk_von_Fisher: aha. I jeszcze jedno. Nurt literatury gejowskiej, czyli mężczyźni piszą mężczyznom też nie jest jakoś słabo rozwinięty; Witkowski, Żurawski, Karpowicz... ( ͡º͜ʖ͡º)
Nie mogę z tych skrótów Tb, Cb itp. Faworytem jest oczywiście " wg" jako "w ogóle". Jakim trzeba być leniem żeby nie stuknąć trzech litery więcej i jakim idiota żeby robić k---ę z porządnego skrótu?
I mireczki i wiele innych osób często kpi z tzw. sztuki nowoczesnej. Że to gryzmoły, że kropka na środku kartki, że czarny kwadrat, że przerost treści nad formą. A ci, którzy mówią "nie rozumiesz, nie wypowiadaj się" uznawani są za nadętych bufonów, którzy będą kontemplować ptasią kupę, jeżeli krytyk się nad tym przy okazji też zesra.
A faktycznie - według mnie - sprawa wygląda tak. Tak
@WinyI: Generalnie masz rację. W bardzo prosty sposób wytłumaczyłeś założenia sztuki współczesnej. Jednak nie da się uciec od wrażenia, że niekiedy artyści za bardzo, za dużo, za mocno chcą być artystami z "wizją" przez co interpretacje ich dzieł są: a) albo wymuszone, nieautentyczne, czyli po prostu są nadinterpretacjami, b) albo zupełnie nieczytelne i ludzie plują jadem / w najlepszym wypadku ignorują to.
@leptyk: ja z ochotą poszłabym do Nysy na jakiś tam film, a na ogół mają dobre kino, a potem wstąpiłabym do jakiejś ładnej kawiarenki. Twojaczekoladka prześlicznie wygląda, przynajmniej z zewnątrz (。◕‿‿◕。) Także o, taka moja propozycja
@Subtelna_Halina: o nie! Dlaczego się zdradziłaś? Teraz będę musiała śledzić Twoje poczyniania na tej pięknej wyspie. Daj znać jak już tam trafisz, proszę (ʘ‿ʘ)
Obejrzałem przed chwilą #whiplash i może mi ktoś powiedzieć czym się tu wszyscy fascynują? Chyba trzeba być w temacie żeby to docenić, bo dla mnie to po prostu nudna historia, max 4/10. #film #filmnawieczor
@burgundu: muzycznie jest rewelacyjny. No i bardzo dobrze role odegrane. Tylko zakończenie ciut liche, kupy sie nie trzyma, że koleś po przerwie siada do bębnòw i daje szokująco dobry popis o.O
Chciałem sobie zarezerwować bilety na "Pingwiny z Madagaskaru" na 14.02, ale k---a w całym #cinemacity będzie puszczane tylko "50 twarzy Greya" czy ich p----------o, czy po prostu jeszcze nie zaktualizowali bazy?
Pamiętacie Rafała Gawła, tego co zasypuje prokuratury donosami o rzekomym rasizmie? A w swoim teatrzyku wystawił Golgotę Picnic? To był ostatni jego wybryk w Białymstoku.
Gaweł twierdził, że jego teatr Trzyrzecze siedzibę ma w pożydowskim domu. Oto znalazł się właściciel posesji jak najbardziej aryjski z wyglądu i nakazał Gawłowi opuszczenie zajmowanej siedziby. To koniec tego projektu w Białymstoku. Mówi się, że Gaweł naraził się prezydentowi Białegostoku. No i wypadki nabrały tempa. A
@dixvi: @sedesedes: Akurat TrzyRzecze to genialna inicjatywa i szkoda byłoby ją stłamsić, stracić. Nie wiem, o co Wam chodzi, naprawdę dobre sztuki wystawiają.
źródło: comment_8CAkX4k1KOGzGV1WiQHU9sxcMkxZgC6l.jpg
Pobierz