To niejaki Ryszard Wilk. Najpierw wydziera się na PDT, a potem zostaje wyprowadzony przez kolegę z sali. Sami oceńcie, czy to "choroba filipińska" czy nie?!
Zarobić, ale się nie narobić. Taki cel świetnie udaje się realizować wielu przewodniczącym sejmowych podkomisji. Od marca zeszłego roku trzy razy zebrała się Podkomisja ds. kształcenia Polaków za granicą. Na pierwszym posiedzeniu wybrano jedynie Kingę Gajewską (35 l.) z KO na przewodniczącą.
Zajęło im to kilkadziesiąt sekund, zapakowali skuter do busa i odjechali. Kradzież nagrała kamera. Policjanci zatrzymali trzech obywateli Ukrainy i odzyskali skradziony skuter o wartości siedmiu tysięcy złotych.
+4, bo tyle mam kont na jutubie :D