Męczy mnie to od rana - nie mogę sobie przypomnieć tytułu filmu.
Fabuła (spoilery): Kolesia zamykają w szpitalu psychiatrycznym czy jakimś domu opieki i on organizuje jakieś wycieczki/ucieczki pensjonariuszom. Wybywają gdzieś na miasto, do pubów nawet jest jakaś scena w przystani. Na koniec okazuje się, że wszyscy oprócz niego byli w tym zakładzie dobrowolnie - i nie mieli zakazu wychodzenia poza jego teren. Wobec tego tylko ten prowodyr zostaje
Możecie polecić jakąś fajną stacje radiową, z dosyć dużym "rozrzutem" muzycznym?. Szukam alternatywy dla "trójki"... z dobrą muzyką ( #rock/#indie/#punk/ ale też #blues/#jazz #muzyka elektronicza,eksperymenty, #folk) i dobrymi prowadzącymi. Z chęcią posłuchałbym również czegoś spoza Polski.
teraz poważnie: spróbuj może tego: Zespół: Dungen album "Ta det lunght"- (jeśli nie zrazi Ciebie śpiewany język szwedzki :P)moje nowe odkrycie, troszeczkę grają w podobnym klimacie,. Chociaż musiałbyś doprecyzować "coś podobnego" ponieważ starsze kawałki Tame Impali różnią od tych najnowszych i właściwie to nie wiem czego oczekujesz.
@spokoromek: Chmm, chyba masz szczęście:). Również byłem laikiem jak ty, więc kupiłem "pioneer ts-g1733i" różnica jest taka, że to jest zestw trój-drożny (z twojego linku jest dwu-drożny), koszt to chyba ok. 150 zł nówka . Po zmontowaniu tego w aucie w ogóle mi te głośniki nie zagrały, a więc poczytałem o caraudio, zakupiłem używany zestaw odseparowany (woofer i tweeter)+wzmacniacz, zrobiłem sensowne budki i te pjonierki poszły w kąt garażu. Jeśli
@ponury_szatniarz: Moja rada (jeśli można), w przypadku krzaków pewnie mokry olej zaczął Ci się łączyć z innymi kolorami, przez co powychodziły brudne kolory. Proponowałbym na następny raz krzaki malować z użyciem mniejszej ilości farby i dopiero po przyschnięciu (nawet 1 - 2 dni )nałożyć następną warstwę w celu uzyskania głębi. Kolejny problem to zgubienie perspektywy. Przez to, że drugi plan (domek-krzaki) namalowałeś tak mocno jak pierwszy plan, zatraciłeś wrażenie przestrzeni
Czy jest tu ktoś kto miał do czynienia z Polonezem i wie do czego służy ten przycisk po prawej. Nie jest to ssanie, bo to już jedna z ostatnich wersji poldolota z wtryskiem.
Jestem w obozie historyków sztuki (architektury itp.), którzy uważają, że nie ma czegoś takiego jak styl w architekturze (lub nawet malarstwie). To w jaki sposób projekt ostatecznie nabierze kształtów nazwałbym modą. Inwestor wybiera to, co mu się podoba (kolory, kształty i materiały) i architekt szyje budynek na miarę. Dlatego mimo dotarcia gotyku na jakiś teren, niektórzy i tak dalej budowali korzystając z romańskich wzorców. Stawiano już klasycyzujące budowle, gdy sąsiad chciał mieć
@prdlt: Chmm, nie wiem czy dobrze Ciebie zrozumiałem. Przecież nazwy stylów w sztuce formułują się dopiero po przeminięciu danej epoki. Teraz trudno komukolwiek stwierdzić jak nazywa się epoka stylistyczna (albo do jakiego stylu należy konkretny budynek) naszych czasów, może ktoś z perspektywy 10, 20 albo 100 lat to określi...
Ciekawe podejście. Mi się wydaje, że "styl" to po prostu narzędzie służące do kategoryzowania, porządkowania historii sztuki i nie można od tak sobie powiedzieć, że "styl" nie istnieje :) Akurat wydaje mi się, że z profiesorkami tutaj nie ma co dyskutować. Z drugiej strony należy zadać pytanie czy "styl" nie jest przestarzałą metodą kategoryzacji, może już rzeczywiście nie nadąża za współczesnym światem. Proponujesz jakąś rewolucję w tym kierunku :P ?
Mam problem z hamulcami w samochodzie i nie potrafię zdiagnozować problemu. W golfie 4 1,9 tdi podczas próby hamowania często zdarza się tak, że pedał hamulca wpada mi w podłogę przez co samochód prawie nie hamuje. Nie dzieje się tak z każdym razem bo czasami działa prawidłowo. Gdy hamulec wpadnie w podłogę, wystarczy go "podpompować" raz i jest git. Hamulce były prawidłowo odpowietrzane! #motoryzacja #mechanika #mechanikasamochodowa
@bury256: Objawy typowe dla zapowietrzonego układu hamulcowego.... Proponowałbym odpowietrzyć jeeszcze raz. W zbiorniczku płynu nie ubywa ? może gdzieś odpowietrznik jest niedokręcony ?
Męczy mnie to od rana - nie mogę sobie przypomnieć tytułu filmu.
Fabuła (spoilery):
Kolesia zamykają w szpitalu psychiatrycznym czy jakimś domu opieki i on organizuje jakieś wycieczki/ucieczki pensjonariuszom. Wybywają gdzieś na miasto, do pubów nawet jest jakaś scena w przystani. Na koniec okazuje się, że wszyscy oprócz niego byli w tym zakładzie dobrowolnie - i nie mieli zakazu wychodzenia poza jego teren. Wobec tego tylko ten prowodyr zostaje