Zamówiłem dwie przesyłki, dość ciężkie na paletach, jedna została wysłana we wtorek (wczoraj) z miejscowości oddalonej ode mnie o ponad 300 km kurierem dhl, druga została wysłana w poniedziałek (przedwczoraj) z miejscowości oddalonej ode mnie o 40 km kurierem dpd. Ta z 300 km dhlem przyszła dzisiaj rano, tej z 40 km dpd nie ma, dzwoniłem dzisiaj, ma przyjść jutro.
Ogólnie na dpd zawsze narzekałem, albo czeka się dłużej niż na inne
Ogólnie na dpd zawsze narzekałem, albo czeka się dłużej niż na inne


















Podejdę do dziewczyny, zapytam ile bierze za loda i jak się oburzy, że nie jest prostytutką, to spróbuję poprowadzić rozmowę tak, żeby ją poderwać, ciekawe ile lasek tak wyrwę. Żona twierdzi, że nie mam szans, że od każdej dostanę w twarz, ja twierdzę że dam radę ( ͡° ͜ʖ ͡°)