@vilay:idz na darmowa konsultacje a kredyt sobie sam ogarnij, zaoszczedzisz troche grosza. Banki maja symulatory i mozna sobie policzyc rozne opcje przez internet. Broker tez bedzie uzywac tych samych kalkulatorow.
#komputery Okolo miesiac temu jakis mirek wrzucal linka do porownywarki czesci ktora sama sklada kompa w danym budzecie (szuka cen w uk i w pl). Spedzilem godzine na szukaniu tego posta ale nie znalazlem. Jakas szansa ze ktos z Was wie o czym mowie i ma link?
Dzien jak co dzien. Zakupy po pracy, stoje w kolejce do samoobslugowej kasy w Asdzie (taki supermarket w UK). Przede mna murzynska rodzina mama, tata i dwojka gowniakow. Zakupy zrobili, zaznaczyli £50 do wybrania w gotowce, zaplacili, wzieli rachunek i zaczeli isc. Kasuje pierwszy produkt, a tu pod kasa £50 - zapomnieli wziac. No to dre jape za nimi, excuse me, excuse me, you forgot money.
Kur... Czasami nie daje wiary jak glupi moga byc ludzie na wysokich stanowiskach... Gosc z firmy organizuje sweepstake czyli mini loterie, gdzie kto chce kupuje los za 2£ i losuje druzyne z mistrzostw swiata (max 32 graczy). Cala pule zgarnia ten ktorego druzyna wygra mistrzostwa. No i dzisiaj mielismy wszyscy bioracy udzial losowac z kapelusza karteczki z panstwami ale dyrektor
Dzis historia z korpo w 3 osobie. Bohaterem moj znajomy, programista15k.
Znajomy w korpo siedzi juz kilka lat. Bylo kilka podwyzek, zarabia calkiem niezle, ale przecietnie jak na stanowisko, powiedzmy 14k. Poszedl po podwyzke, jakies 20% powiedzmy do 17k (rynkowa kwota za te umiejetnosci, uzasadniona) . HR ze nie, ze jak
@Nicescroll: to nie jest bajka, tylko realne życie. Ile to ja się takich historii nasłuchałem w PL to głowa mała. Tak na szybko, mi się przypomniała historia, co kolega opowiadał z 7-8 lat temu z Krakowa odnośnie firmy, w której sam pracował. Mały startup z Krk, chłopaki pracowali w 5-6 os. dla USA. Zarabiali wtedy bodajże coś koło 3-4k netto na rękę. Wtedy takie stawki były. No i jednemu gościowi
Kolejny dzien w korpo i kolejna absurdalna historia, po ktorej chyba zdecydowalem ze do korpo nie pasuje i zaczynam sie rozgladac spowrotem za malym software housem.
W ten piekny poranek zostalem wezwany na rozmowe. Pytanie: czy to prawda ze telefon ktory laduje i ladowarka sa moje prywatne? No tak, a co? Panie Vilay, jest
Oszczedza funta na pradzie, zaplaca kilka tysiecy za znalezienie nowego pracownika...
@vilay: Nie chodzi o oszczędzanie, a o certyfikat "electrical safety test". Twoja ładowarka nie jest w ich mniemaniu bezpieczna, bo nie została sprawdzona przez ich techników. Powinni Ci dać sprawdzony zamiennik, wystarczy poprosić. Co do używania prywatnego telefonu w miejscu pracy (nie na przerwach), wszystko masz w kontrakcie który podpisałeś przy rozpoczęciu pracy. Szukaj BYOD.
#motoryzacja #uk Ten kraj nigdy nie przestanie zaskakiwac... Mgla taka ze nie widac swojego pindola, a polowa ludzi jeszcze bez swiatel. Nie przeciwmgielnych, w ogole bez swiatel...
@motoinzyniere: To super, jadąc dzisiaj M69 miejscami miałem widoczność na 10-15m. Niekiedy było ciężko dostrzec czerwone przeciwmgielne aż było za późno. Jadąc 20 minut do pracy mijałem 8 karetek na sygnałach ( ͡°͜ʖ͡°)
Mirki, kolejna c-----------o historia z mojego korpo. Wpadam do pracy i zostaje zaproszony na rozmowe z Hr. Jakas laska (stara xl size) zglosila ze wczoraj zagrazalem jej zyciu przez niebezpieczne wyprzedzanie. Wysluchalem przemowienia, zostalo mi zarzucone anty social behaviour ale powiedzieli ze nie wyciagna z tego jeszcze konsekwencji
@vilay: Kumpel też miał taką rozmowę. Naucz się od nich - do pracy się nie spieszysz nigdy, a każda okazja na drodze by się spóźnić to dobra okazja. U mnie w pracy -5 minut spóźnienia - nawet się nie tłumaczysz(chyba, ze jesteś notorycznym spóźniaczem to są osoby, które chętnie wyślą maila wyżej o tym fakcie i się będziesz tłumaczył ale to zrozumiałe chyba), do 15 minut - sorki spóźniłem się
Nudny sniezny dzien dzis w pracbazie. Dostalem komunikat od revoluta ze wprowadzili do swojej oferty kryptowaluty, ktore mozna kupic 1 kliknieciem (narazie btc ltc eth), wiec zdecydowalem ze zamiast kraft piwka wieczorem wpakuje w kazda po £10. I teraz pytanie jak to sie robi zeby
@vilay: Wiesz że na revolut kupujesz opcje na kryptowalute a nie kryptowalute? (nie jesteś po zakupie posiadaczem żadnej kryptowaluty)
Coś jakbyś "kupił" ode mnie 100$, przelewając mi kasę, ale ode mnie dostajesz tylko moje pokwitowanie, a 100$ posiadam ja w swoim portfelu (a może nie...).
Dla tych sledzacych poprzedni wpis, dostep dostalem we wtorek o 13 czyli tylko 1.5 dnia bylo bezproduktywne. Zeby Was nie zanudzic, dzisiaj nowe korpo story.
Zeby sie nie spozniac, wychodze do pracy 15 minut wczesniej niz potrzeba na trase. Jak nie ma korkow to dojezdzam te 15 minut przed czasem. Wtedy zwykle skacze sobie po
@vilay: p------a firma naprawde.. wez zmien poki okres probny. Okres probny jest i dla pracodawcy i dla pracownika. Pomijam juz ze to dziwne ze w takiej pracy nie masz jakiejkolwiek elastycznosci czasu, ale to jest po prostu p------e.
No bo jesteś. O danej godzinie masz zacząć pracę a nie przyjść do biura. Czyli od tego momentu masz zacząć "klepać w komputer" a nie dopiero ściągać kurtkę w szatni i zmieniać
Mirki, od miesiaca sie ucze how into korpo i caly czas zaskakuja mnie nowe rzeczy... Dzisiaj dla odmiany, nie moglem zalogowac sie, bo ktos z adminow zmienil mi uprawnienia przez przypadek. I teraz zeby to odkrecic, na wydanie mi pelnych uprawnien musi zgodzic sie moj manager, potem manager z manchesteru a jego zgode musi
@vilay: Spoko, ja nie miałem uprawnień raz przez miesiąc xD. Tak działa korpo, tam się nikt nie przejmuje pierdołami, że np. facet dostaje 10k pensji za siedzenie na dupie, ale kupno nowego komputera albo drukarki to jest wydatek, który musi zatwierdzić pięciu chłopa xD.
Kurla mirki, zasiedzialem sie chwilke dluzej na dwojeczce i wyszlo ze szefuncio zaplaci z 200 zl za gowniana sprawe. A u Was jak tam zaczyna sie czwarteczek?
@vilay: Dodatkowo rozwala mnie ta logika: -kontroluj co do minuty "marnowany" przez pracowników czas, marnując x razy więcej czasu prowadząc statystyki na ten temat
@motoinzyniere: dla firmy to jest g---o, a nie strata. To nie taśma, żeby czas pracy miał bezpośrednie przełożenie na wyniki firmy. Pracownicy umysłowi (nie tylko programiści) większość czasu i tak nie robią nic produktywnego, bo po prostu nie da się być w pełni skupionym przez 8h.
Mirki mam problem. Pracuje od miesiaca w nowej firmie (mega duzym korpo). Z pracy jestem mega zadowolony, ciekawy projekt, duzy rozwoj, niezle hajsy, ale wkur... mnie korpo zasady. Minelo 30 dni a mam juz chyba z 5 totalnie irracjonalnych korpo story. Dzisiaj sytuacja finalowa. Byl korek, spoznilem sie 6 minut. Moj team leader zabookowal
@vilay: No to jest trochę śmieszne. Przychodzisz 6 minut po czasie- wychodzisz 6 minut później - proste. Do 30 minut spóźnienia jeżeli zostajesz później 30 minut to norma.
Mirki rzucilem prace #programista15k w ktorej siedzialem ponad 2 lata. Praca jak praca, miala minusy miala plusy. W poniedzialek szef zrobil mi mala awanture ze nie odebralem telefonu od klienta w niedziele o 19 (czas pracy pn-pt 9-17), kiedy cos waznego sie z-----o i ma przez to spore straty. Powiedzialem, ze jest to moj prywatny czas i nikt
Szybka porada potrzebna. Ktoś z Was kupował ostatnio dom i ma do polecenia mortgage brokera? :)