Poleci ktoś jakis sklep online lub stacjonarny w okolicach #wroclaw #narty. Chciałbym narty tak z 185 cm i w sklepach na necie nie mogę praktycznie nic znaleźć (╯︵╰,)
@AntyMoron: No właśnie obejrzałem pierwsze kilka minut z dubbingiem jak i bez, teraz mam dylemat. Gdyż dubbing nie wydawał się beznadziejny, pewne zwroty z dubbingu nie były widoczne w napisach. Pytanie jak to wygląda w dalszych odcinkach i postaciach. Prawdopodobnie pójdę to samą drogą co @AntyMoron ;).
Miś – polski film fabularny z 1980 w reżyserii Stanisława Barei, pierwsza część trylogii filmowej, w której skład wchodzą również Rozmowy kontrolowane i Ryś. Akcja filmu toczy się w czasach PRL, przez wielu uważana wówczas była za kultową komedię\n\nRyszard Ochódzki (zwany Misiem) jest...
@vicentee tak na dwa sposoby: 1. Przelew weryfikacyjny z innego rachunku w polskim banku, którego jesteś właścicielem 2. Wideoweryfikacja np. Nest Bank, mBank, Alior Bank
@FloweryTaste: Kupowanie nowego roweru za 500/600 zł mija się z celem. Jeśli ty płacisz 600 zł to koszt jego produkcji wynosi połowę z tego, także nie ma tu absolutnie mowy o jakiejkolwiek chociażby minimalnej jakości. W takiej kwocie znajdziesz na pewno jakąś używkę godną uwagi.
Od kilku dni pojawia się komunikat "Wystąpił błąd odtwarzania (#3120)" Już mnie ch** strzela, nie da się niczego obejrzeć. Problem dotyczy jedynie oglądania programów na żywo, telewizja na życzenie odpala i ładuje się bez problemu. Przeglądarka Firefox. #telewizja #ncplus
- Problem nie zniknie po dwóch czy pięciu sesjach terapeutycznych. Na samym początku trzeba stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie: nie muszę być siłaczem. Chciałbym, żeby dla ludzi moje słowa były zachętą do tego, by otworzyć się przed sobą i nie bać się.
@FotDK: Są też tacy co potrafią wylać wiadro pomyj, obsmarować w internecie zwyzywać przez telefon - generalnie typ klienta z którym zawsze jest problem, nigdy mu nic nie pasuje. Zaglądasz w historię zamówień w ciągu ostatnich trzech lat...a tam kilkadziesiąt zamówień.
Czy niektórzy ludzie specjalnie szukają powodu, żeby się kogoś doczepić? Przechodziłem sobie koło pączkarni na Świdnickiej i stwierdziłem, że zjem pączka. Akurat rozmawiałem przez telefon, to stanąłem tak z dwa metry od pączkarni (stałem tam, gdzie jest czerwona kreska), aby nie stawać jeszcze w kolejce, ale już rozglądać się za pączkiem. Po pół minuty jakiś dziad zaczął walić we mnie torbą po nogach i wyzywać, że stoję na środku przejścia. Jakby w