Doby wieczór Mirki! Nieubłagalnie zbliża się dzień wylotu do #edynburg. Powoli zaczynam się pakować (może jakieś rady, co zabrać do #uk ?). Jutro wymienie jakieś plny na funty, żeby jakiś hostel dorwać na miejscu na pare dni. Macie może jakieś rady jak szukać mieszkania/pokoju na miejscu? Jakieś gazety, wywieszone ogłoszenia, czy internet? (spaceroom, gumtree). Myślicie, że najlepiej zacząć od kontaktu w sprawie NIN? W sumie to dawno
@michau15: Procedura jest następująca: - najpierw kupujesz brytyjską kartę sim. Polecam lycamobile, całkiem dobra oferta prepaid i 1p/min do Polski - potem szukasz mieszkania (ja korzystałem ze spareroom i gumtree i chyba więcej nie trzeba) - następnie ubiegasz się o NIN, można zrobić to telefonicznie. Będziesz poproszony o podanie swojego adresu UK, na który przyślą dokumenty wymagane do dalszego procesu. Zostaniesz umówiony na krótki wywiad. - potem szukasz pracy - na końcu zakładasz brytyjskie
@michau15: A co planujesz robić? Bo jeżeli chcesz łapać się za najprostsze prace, to pamiętaj, że pensja minimalna jest taka sama wszędzie, a cena wynajmu mieszkania różni się znacząco. Sam zacząłem od Londynu, no bo w końcu klimat miasta, mnóstwo rzeczy do zwiedzania itp, ale po przeliczeniu kosztów i czasów dojazdu do pracy szybko wyniosłem się do Bristolu.
@michau15: Bez problemu, z dwoma minimalnymi możecie myśleć o własnej kawalerce, co gorąco polecam. Osobiście natrafiłem się na sporo patologii z różnych części Europy wynajmując pokój w większym domu. Teraz wspominam to z humorem, ale wtedy do śmiechu mi nie było :-) Kawalerka podniesie jednak koszty początkowe, przeważnie wymagana jest zaliczka, pierwszy miesiąc opłacony z góry oraz prowizja dla agencji proporcjonalna do kosztu najmu. Poważniejsze agencje mogą również wymagać zaświadczeń
@szancik: Ciekawe pytanie. Jest mocno elastyczne, ponieważ dużo zależy od minimum standardu życia, jaki jesteś w stanie przyjąć. Na wstępie polecę Ci kanał: link
Jeżeli nie widziałeś, to obejrzyj od pierwszego filmu. Żeby zaoszczędzić na transporcie, chłopak pojechał do UK stopem, a nocował poprzez couchsurfing. Idąc tą drogą dojazd masz w cenie promu i wyżywienia, ale czy warto poświęcić kilka dni czasu na niezbyt bezpieczny sposób podróżowania, skoro lot samolotem z
@szancik: Doncaster jest chyba za małym miasteczkiem na funkcjonowanie typowego hostelu, przejrzałem kilka większych stron i dostępne są wyłącznie hotele w cenie ok. 40GPB za nockę w pokoju jednoosobowym. Przy takim stanie rzeczy bardziej opłaca się od początku szukać pokoju do wynajmu.
Jedzenie liczyłem na własną rękę, najtaniej wyniesie Cię fasola w puszcze (ok 30p) oraz Iceland - frykasy typu kilogram panierowanego kurczaka za 3GBP. Do tego warto buszować nocą w
@szancik: Sam myślałem o Sheffield kiedy wyprowadzałem się z Londynu ze względu na duże stężenie białych Brytyjczyków ( ͡°͜ʖ͡°) Z hostelami nie jest najlepiej, a przynajmniej nie reklamują się specjalnie w internecie. Udało mi się znaleźć coś takiego: link 16GBP za nockę nie jest mistrzostwem świata, ale możesz próbować się targować się przy opłaceniu dłuższego okresu. Proponuję zrobić wcześniejszą rezerwację chociaż na jeden dzień
@szancik: Jak dla mnie przestał zamieszczać filmy w dobrym momencie - opisał to, co najważniejsze, czyli jak zacząć życie w UK. Potem próbował robić coś w rodzaju felietonów tematycznych, ale widzowie szukali raczej czegoś innego na jego kanale.
Ja zacząłem życie w Londynie, ale po pewnym czasie czułem się trochę zbyt wyobcowany i zrobiłem rozeznanie poszukując miejsca bogatego w pracę i pełnego białych Brytyjczyków. To była jakaś masakra, w Londynie
@szancik: Bardziej podobał mi się Bristol, chociaż w Sheffield można taniej wynająć pokój. Z pracą nie było problemu, udało mi się znaleźć z marszu w fast foodzie, który wystawił ogłoszenie za szybą.
Pod tym wpisem tłumaczymy sens swoich avatarów i genezę.
Ja zacznę: Mój to Jezus Świebodziński w okularach deal with it. Jest to mój pozytywny ukłon w stronę mej lokalnej ojczyzny, mej wiary i ogólnego wyluzowania w życiu codziennym. #glupiewykopowezabawy
@CegielniaPL: U mnie można dostrzec białą postać na błękitnym tle. Jest to celowe połączenie kolorów, które budują zaufanie oraz świadczą o profesjonalizmie. Dodatkowo brak rysów twarzy stwarza otoczkę tajemniczości wokół mojej postaci. Bardzo lubię swój awatar.
@Mysterii: Mad Season - Wake Up Ten utwór to czyste emocje człowieka wyniszczonego przez heroinę. Pragnienie wyzwolenia się z nałogu połączone ze świadomością, że ratunku już nie ma. W przeciwieństwie do wielu smutnych utworów, nie znajdziesz tu zbędnego patosu. Znajdziesz za to fenomenalny wokal Layne'a Staley oraz gitarowe zagrywki Mike'a McCready tworzące niepowtarzalny klimat.
Najlepiej słuchać na słuchawkach - tego zespołu nie dotknął nigdy problem loudness war i jest zachowana
mam takie momenty, że zastanawiam się jakby to było rzucić się na linę i ile osób przyszłoby na pogrzeb.
Bardziej brzmi to jak potrzeba atencji niż faktyczna chęć odejścia z tego świata. Wzbudzanie uwagi znajomych poprzez robienie sobie krzywdy jest niesamowicie toksyczne, nie polecam, 0/10. Lekarzem od takich myśli i zachowań jest psycholog, pozdrawiam.
@parampadam: Przemyślałem sprawę i nie chcę tak nieuczciwie przywłaszczać wizerunku znanego i szanowanego mirka. Proponuję wymianę - biorę kota w garniturze, Ty dostajesz połączenie swoich dwóch poprzednich awatarów. Nostalgia i estetyka w jednym ( ͡°͜ʖ͡°)
Nieubłagalnie zbliża się dzień wylotu do #edynburg. Powoli zaczynam się pakować (może jakieś rady, co zabrać do #uk ?). Jutro wymienie jakieś plny na funty, żeby jakiś hostel dorwać na miejscu na pare dni. Macie może jakieś rady jak szukać mieszkania/pokoju na miejscu? Jakieś gazety, wywieszone ogłoszenia, czy internet? (spaceroom, gumtree). Myślicie, że najlepiej zacząć od kontaktu w sprawie NIN?
W sumie to dawno
- najpierw kupujesz brytyjską kartę sim. Polecam lycamobile, całkiem dobra oferta prepaid i 1p/min do Polski
- potem szukasz mieszkania (ja korzystałem ze spareroom i gumtree i chyba więcej nie trzeba)
- następnie ubiegasz się o NIN, można zrobić to telefonicznie. Będziesz poproszony o podanie swojego adresu UK, na który przyślą dokumenty wymagane do dalszego procesu. Zostaniesz umówiony na krótki wywiad.
- potem szukasz pracy
- na końcu zakładasz brytyjskie
Jeżeli nie widziałeś, to obejrzyj od pierwszego filmu. Żeby zaoszczędzić na transporcie, chłopak pojechał do UK stopem, a nocował poprzez couchsurfing. Idąc tą drogą dojazd masz w cenie promu i wyżywienia, ale czy warto poświęcić kilka dni czasu na niezbyt bezpieczny sposób podróżowania, skoro lot samolotem z
Jedzenie liczyłem na własną rękę, najtaniej wyniesie Cię fasola w puszcze (ok 30p) oraz Iceland - frykasy typu kilogram panierowanego kurczaka za 3GBP. Do tego warto buszować nocą w
Z hostelami nie jest najlepiej, a przynajmniej nie reklamują się specjalnie w internecie. Udało mi się znaleźć coś takiego: link
16GBP za nockę nie jest mistrzostwem świata, ale możesz próbować się targować się przy opłaceniu dłuższego okresu.
Proponuję zrobić wcześniejszą rezerwację chociaż na jeden dzień
Ja zacząłem życie w Londynie, ale po pewnym czasie czułem się trochę zbyt wyobcowany i zrobiłem rozeznanie poszukując miejsca bogatego w pracę i pełnego białych Brytyjczyków. To była jakaś masakra, w Londynie