@Sanchez_z: mam, przeczytałam, niektóre rady stosuję na codzień. Na pewno warta uwagi, choć uważam, że problem przewodnictwa w stadzie nie zawsze jest przyczyną problemów z psem. U nas na przykład ta metoda prawie wcale się nie sprawdza. Ale stosuję ją do innych psów, z którymi mam kontakt.
#psy Co najlepsze dla psa, małego, który chodzi po lesie i może złapać kleszcza? Ostatnio jednego skubańca po spacerze znalazłem i myślałem o jakieś obroży czy coś.
@czinczinatti: to jest bardzo wygodne rozwiązanie, ale nie dla wszystkich. ja np. mam psa długowłosego wystawowego i nie mogę sobie pozwolić na stały ucisk sierści w jednym miejscu...
Planuję adopcję/zakup psa, jednak z uwagi na to, że to będzie mój pierwszy zwierzak i mieszkam w bloku (mieszkanie 56m2) nie mogę sobie pozwolić na zwierzaka wymagającego większego doświadczenia od właściciela.
Mam też serię pytań odnośnie literatury i wyboru rasy, gdyż zdecydowałem się wstępnie, że będę chciał Pembroke Welsh Corgi.
@Ryccy: metraż mieszkania nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Też tak myślałam, kupując Goldena. Ba, nawet zmieniłam mieszkanie na 50m2. Teraz Spajk ma 42 kilo, jest duży, ale i tak nie wykorzystuje całej przestrzeni jaką ma. Najwięcej dają spacery. Zmęczony spacerem pies w domu po prostu śpi :) No i też polecam wspomnianą wyżej książeczkę. Jeśli chcesz, mogę Ci podarować mój egzemplarz :) bo po dwóch stopniach posłuszeństwa i chodzeniu
Pierwsze miejsce w klasie młodzieżowej na wystawie krajowej w Choceniu i wniosek na Młodzieżowego Championa Polski- jestem z niego dumna ʕ•ᴥ•ʔ I w sumie z siebie też, bo czy deszcz, czy śnieg - szkolimy się intensywnie w zakresie posłuszeństwa i wystaw. Wszystko wynagradza ta uśmiechnięta mordka - mamy go dopiero 8 miesięcy, a tyle radości wniósł już do naszego życia. Polecam ten stan :)
@nama: pogadam z hodowcą i dam Ci znać. My będziemy chcieli kończyć ten championat młodzieżowy, więc na pewno się pojawimy :) tylko muszę się wybrać osobiście, bo teraz wręcza mnie hodowca ( ͡°͜ʖ͡°)
A jak nas znalazłaś? Są katalogi udostępniane w internecie? :p
@nama: dzielimy się pracą, ja go przygotowuję do wystaw - ćwiczę postawę, bieg i przygotowuję kłaka do wyjazdu, hodowca zabiera na wystawę i wystawia. Póki co ma większe doświadczenie - ja jestem w temacie dopiero od tych ośmiu miesięcy ;p no i nie ukrywając - chodzi też o kwestie finansowe. Zwyczajnie mnie nie stać na jeżdżenie osobiście na wszystkie wystawy :( dlatego bywam na tych ważniejszych, np. klubówce
Mirki, krótka rozprawa o podróży PKP Intercity z psem. Niby wszystko ładnie i pięknie i szybko i nowocześnie, ale... Płace za przewóz psa ponad 15 zł i ten nie ma nawet większego kawałka podłogi, żeby się położyć. Są dwie opcje: 1. Siedzieć na swoim miejscu, pies kładzie się w przejściu i albo ludzie go cały czas przekraczają albo zaczepiają. 2. Iść usiąść razem z psem na podłogę w miejscu przeznaczonym dla wózków inwalidzkich lub dla rowerów, gdzie jest trochę więcej przestrzeni na ziemi.
@emipk505: §28. Przewóz zwierząt 1. Podróżny może przewieźć pod swoją opieką bezpłatnie, w ramach bagażu podręcznego – małe zwierzęta domowe (w tym psy), jeżeli nie są one uciążliwe dla współpodróżnych (np. z powodu hałasu, zapachu itp.). Przewożone zwierzęta powinny być umieszczone w odpowiednich pojemnikach (klatkach, pudłach, koszach itp.), zabezpieczających przed wyrządzeniem szkody osobom lub mieniu i umieszczone w miejscu przeznaczonym na bagaż podręczny. Podczas przewozu zwierzęta powinny pozostawać
#behawioryzm #psy #zwierzeta #tresura Mirki, moj pies jest bardzo agresywny dzisiaj chcialem go nauczyc podaj lapke i za cholere sie nie dalo, poza tym, gdy pryskalem go wodą za zle przewinienia w nauca siad to niemal chcial mnie ugrysc(wielokrotnie juz tak robil przedtem w sensie ze lapie delikatnie bardzo zebami za rękę). Ma 1,5 roku sasiedzi boja sie wejsc na podworko gdy listonosz wszedl
@kpgamz: Zapomniany język psów - polecam. Najpierw ustal przewodnictwo w stadzie, później zacznij pracować z psem. Duża dawka ruchu, nowe miejsca (podwórko jest nudne!), zabawy węchowe - generalnie ciekawe spacery - wybiegają i wyciszą psa. Musisz znaleźć miejsce, gdzie możesz spokojnie spuścić psa ze smyczy - jakiś psi park? Albo kup długą linkę treningową i ćwicz przywoływanie psa. Takie linki mają po ok. 20 metrów, da się więc już coś
Żona nalega, żeby młodego karmić łyżeczką i uczyć obsługi sztućców. Jednak zdecydowanie szybciej i wygodniej jest nauczyć go walić prosto z michy. #protip #pokazdziecko #zonabijealewolnobiega
#gdansk Gdzie w Gdańsku można w miarę tanio kupić/uszyć porządny garnitur? I może mirki spod #modameska jaką kupić marynarkę żeby można w niej pójść i na wesele i na obronę na uczelnie? I ile trzeba wydać mniej więcej na garnitur żeby nie bać się o jakość wykonania?
@Pinek91: http://www.konaszewski.eu/cennik za szyty zapłacisz mniej więcej dwa razy więcej; my z narzeczonym ślubny garnitur kupiliśmy miesiąc temu w fashion house - masz tam naprawdę najwięcej sklepów z garniturami w jednym miejscu. Za garnitur 100% wełny w giacomo conti daliśmy 1100 złotych, ale tak jak pisze @smileplease: koszula, pasek, buty, krawat i inne dodatki to też spory wydatek. Był to chyba jedyny sklep na tamten moment, który oferował
@Bezsprzecznie: z drugiej strony na wybiegach jest dużo zalęknionych psów, które czują się w takim miejscu po prostu źle. Często "proszą" swoich właścicieli o pomoc, szukają ich wsparcia, którego najczęściej nie dostają.
Mircy, mam problem. Poszukujemy z niebieskim auta - nasze #pierwsze4kola Podstawowe wymagania to przestronne wnętrze, duży bagażnik i klimatronik - ma pomieścić dwie osoby dorosłe, dziecko, bagaże i dwa duże psy (na leżąco) w bagażniku. No takie rodzinne auto w kombi. Ani ja, ani niebieski kompletnie nie znamy się na samochodach. Pomaga więc nam mój tata - taki trochę Janusz. On doradza nam dwa modele - Passata albo Skode Octavie.
Ogólnie jak nie potrzebujesz zdolności terenowych, to nie napalałbym się na SUVa. Są dość drogie, potencjał terenowy wbrew pozorom w wielu modelach jest słaby, owszem w razie uderzenia zwykle jest trochę lepiej, ale są bardziej narażone na poślizgi, dachowania oraz mają długą drogę hamowania. Oprócz tego są ciężkie, więc potrzebują mocniejszych śliników i mają duże opory powietrza, więc zwykle palą sporo więcej od typowego kombiaka przy podobnej dynamice jazdy.
@matra: Jeny, jak mnie denerwują takie komentarze. jakbym moją teściową słyszała. nie chcesz, nie obieraj sobie ze skórki, ja na przykład wszystko obieram, nawet paprykę, bo lubię, bo tak. i co komu do tego?
@jakosdajerade: ciężko się wymawia, powtórz je sobie kilka razy w szybkim tempie, a zobaczysz. nawet jeśli właśnie tak nazwiesz psa, częściej będziesz do niego mówił jakimś zdrobnieniem czy skrótem niż pełnym imieniem :)
Festiwal s----------a jakich mało, zastanawia mnie tylko z czyjej strony, bo @jrider nadinterpretując i podniecając się (chyba jeszcze bardziej niż swoją namiętną loszką z którą szedł w ślinę na środku parkietu) wpisem który dodałam na temat #wykopparty10 sugeruje, że z mojej. Skoro taka gównoburza z tego, to ostatni raz się tu wypowiem i napiszę dlaczego uważam jego wpis za żenadę roku i apogeum bólu d--y jakie osiągnęło jego zranione ego razem z odbytem po dodaniu post scriptum do mojego wpisu, który kompletnie nie był o nim. (Za mało chyba atencji, bo wpis nie o nim, ale musiał zrobić fejm na wykopie, jakie to nie jest z niego biedne dziecko bo mu jakaś różowa pojechała o obleśną penetrację gardła językiem przy dwustu osobach na wykopparty)
Zacznijmy więc od tego, że we wpisie który dodał @jrider w odpowiedzi na mój, znajdują się kłamstwa i wyssane z d--y wnioski, które nie mają cienia wspólnego z prawdą, a przede wszystkim inteligencie - przykro mi, @jrider, pomyliłeś osoby! ;) Najpierw cytat, a za chwilę wyjaśnienia;
"Jak tańczyłem, to widziałem grupkę trzech dziewczyn siedzących przy kanapie, nabijających się ze wszystkiego. Czaicie, taki typ damskiej stulei, wkurzone, że nie dostały atencji, darmowych drinków; obgadujące osoby, które się dobrze bawią, głeboko zdegustowane pocałunkiem. Mini loża szyderców, chichotki
Generalnie w Alabamie nie ma specjalnie wielu rzeczy do obejrzenia. Bida, rednecki i pola bawelny. Nuda, nuda i jeszcze wiecej nudy... Chyba ze ktos jest fanem #motoryzacja a zwlaszcza #motocykle Wtedy jest jedno miejsce ktore naprawde polecam odwiedzic. Barber Vintage Motorsport Museum.
Byl taki pan co nazywal sie George Barber i dorobil sie milionow na mleczarstwie, glownie za sprawa popularyzacji mleka pasteryzowanego. Pan George mial syna (tez Georga) ktory troche pracowal w zawodzie "syn" bedac kierowca rajdowym, troche zajmowal sie deweloperka (z niezlymi rezultatami), troche zasiadal w radzie nadzorczej mleczarni ojca... a potem sprzedal to wszystko w cholere, dzieki czemu zostal miliarderem... I zaczal robic to co lubi. Otworzyl najwieksze na swiecie muzeum motocykli, polaczone z torem wyscigowym.
Niestety bedac w trasie mialem tylko ze 3 godziny na zwiedzanie, a potrzeba 3 dni. 5 pieter wypchane motocyklami, jeszcze wiecej w magazynach. Lacznie ponad 1400 sztuk... i to sprzety ktore normalnie obejrzec mozna tylko w albumach z kolorowymi zdjeciami.
#psy