Żona w zeszłą sobotę wyjechała na wczasy, a mnie dzisiaj na całą noc potrzebna była… dziewczyna. Obtelefonowałem wszystkie moje znajome, ale żadna z nich nie zdradzała ochoty. Co robić? Wybrałem się do najpopularniejszej kawiarni w mieście, gdzie wieczorami przesiadywały ładne dziewczyny.
„Bajka” o tej porze była prawie pełna. Gwar młodzieńczych głosów zagłuszał nawet potężne decybele grającej szafy. Na parkiecie rockandrollowało kilka rozbawionych par. Rozejrzałem




























#gitara #ciekawostki #azylboners
źródło: comment_JWH2qXNOWvcHJ8tlmB5chIFdKLmLSZ1E.jpg
Pobierzźródło: comment_xeypQ7A4K3ufkPv4yh8Npm9xgkTg4ELv.jpg
Pobierz