@aksamitna_kukurydza: zgadzam się, samo zrozumienie, że to co dzieje się tu i teraz jest bardzo ważne. A taka radość z prostych rzeczy to już całkiem spory krok w stronę szczęścia. Mocno podzielam twój punkt widzenia, szanuję za sposób patrzenia na życie. :)
@gregu-: a kto mówi, żeby tego nie robić? ( ͡°͜ʖ͡°)
Chodzi o to, żeby umieć się cieszyć tym co masz teraz. Nie zostawiać wszystkiego na później. I przede wszystkim: zobaczyć kawał świata, a nie "mieć". Przynajmniej takie jest moje podejście. Żadne yolo, tylko aktywne życie nastawione na przyjemność doświadczania ( ͡°͜ʖ͡°) Dbam o przyszłość - pracuję, rozwijam się
Czasem warto zjeść śniadanie nieco później ( ͡º͜ʖ͡º) Placki z cukinii i marchewki + pomidor, a pod spodem guacamole, serek ziołowy i camembert. Raz sposób na więcej warzyw jakby ktoś miał z tym problem, dwa pomysł na zamiennik chleba, dla tych którzy mają na niego parcie. W pytkę (⌐͡■͜ʖ͡■) Wołam @trisss i @kocimietka0 w nawiązaniu do
@matra: fajno... tyle ze sniadanie ktore sie robi ponad 30min to troche przegiecie, a przeciez nikt nie bedzie sie z tym palowal zeby zetrzec tylko 1/5 cukinii i zrobic 8 plackow.
Pierwszy raz sobie zrobiłam domową granolę, nie chce się chwalić, ale pyszna jest (ʘ‿ʘ) Składniki: 1,5 szklanki płatków owsianych, jedno stare jabłko, trochę cynamonu, 3 łyżki nasion słonecznika, łyżka miodu, owoce suszone (u mnie łyżka żurawiny, dwie łyżki rodzynek, 4 daktyle).
Wszystkie składniki (poza owocami suszonymi) mieszamy, wywalamy na blachę do pieczenia, pieczemy 40min w 160 stopniach, co 10min delikatnie mieszamy. Studzimy, dorzucamy suszone owoce, mieszamy, żremy (
#ogrodnictwo #gotujzwykopem #gzw #chwalesie #belgia To już chyba szósty albo siódmy taki s------l, który mi wyrósł z jednej, kiedyś małej sadzonki. Wystarczy nie upilnować i już takie bydlę w liściach się chowa ( ͡°͜ʖ͡°) Jedno szczęście, że nie wyrosły wszystkie na raz tylko rosną po kolei, więc się nie marnuje. Na robienie przetworów nie mam czasu,
@TiIa: tak jak obiecałem, wklejam przepis: Dżem z cukinii. Cukinię obrać i wyrzucić gniazda nasienne. Musi być 2,5 kg. Zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Dodać szklankę wody. Dusić do miękkości. Wylać na sito żeby nadmiar wody odciekł. Jeszcze raz do garnka. Dodać dwie szklanki cukru, skórka z cytryny i sok z cytryny może być z półtorej cytryny. Dodać 2 galaretki agrestowa i 2 łyżeczki żelatyny suchej. Gotujemy mieszając do
Mirki za jakieś 7 dni będę potrzebować psychicznego wsparcia bo w końcu dowiem się jakiego raka wychodowałam ( ͡°ʖ̯͡°) Zakładam tag bo może nie ma - #mirkiwalczozrakiem
Nie, to nie jest atencyjny wpis Po prostu się boję ( ͡°ʖ̯͡°)
źródło: comment_ePRl5fbOuha19OF5mjLqNbfwTFy5bIJ8.jpg
Pobierzźródło: comment_Ejecnv7Cnd7E0yc0kHScQUO5p1plMIne.jpg
Pobierz