Właścicielka butiku Margarita musiała zmierzyć się z bardzo niecodziennym zdarzeniem. Do jej sklepu wbiegł pijany mężczyzna, który zabrał manekina i uciekł. Mężczyzna biegnący przez miasto z manekinem wzbudził zainteresowanie przechodzącego dzielnicowego asp. Rafała Żurawskiego....
@Daroo24 Tajlandia potrafi być tenis jak i droga, zależy jak lecisz, gdzie nocujesz i co robisz. W moim przypadku to: Lot £1800 Hotel około £100 za noc Jedzenie różnie, ale zamykam się w £25 dziennie... Raczej
@Daroo24: @xyz23: booking akurat jest drogi; ja robiłem tak, że szukałem hotelu na booking.com a rezerwacje robiłem bezpośrednio na stronie hotelu - wychodzi taniej :)
@Daroo24: 4 tysiące, to zależy co chcesz robić - jeżeli chcesz spróbować nurkować, pojeździć skuterem wodnym, zobaczyć tygrysy, iść do phantasea... Tp już niekoniecznie. Bilety i wejściówki kosztują, a na białych trzepie się tutaj kasę.
Natomiast rzeczy takie jak świątynie, posągi buddy itp są darmowe - co w moim mniemaniu jest super.
@xyz23: lepsze to, niż udawać kogoś kim się nie jest poza tym tutaj jest tak tanio, że nawet jeżeli "kasują mnie jak turystę" to i tak mi to nie przeszkadza
@xyz23: już od 3 lat planuje tam pojechac, tylko nie kisić się w hotelu i nad basenem
@Daroo24: słusznie, tajlandia ma dużo do zaoferowania, ale niestety na większy budżet. Fajnie byłoby pozwiedzać inne wyspy, które są dalej niż w zasięgu łódki a to już większy budżet. Dodatkowo, bilety, atrakcje itp itd niestety koszta rosną.
Dzisiaj byłem oglądać Wat Chalong - świątynie buddyjskie w Tajlandii oraz Wielkiego Buddę w Phuket.
Generalnie nie jestem osobom ani religijną ani lubiącą tego typu rzeczy. Całość zrobiła na mnie jednak ogromne wrażenie, ze względu na jedną prostą rzecz. Bilety. A raczej ich brak - po prostu wchodzisz i wychodzisz (oczywiście trzeba zdjąć kuboty #pdk).
To sprawia, że pomimo, że jest dużo ludzi - nie ma kolejek. Wszystko jest płynne. I
@przemu321: owszem, bywa i tak, że zdarza się fuszera. Natomiast odnoszę wrażenie, że im lepsza restauracja (droższa) tym rzadziej się to zdarza. Jeżeli natomiast się zdarzy, to moim zdaniem wyznacznikiem dobrej restauracji jest to, że kelner z pokorą przyjmuję zwrot i dostajemy kolejne danie, już zrobione poprawnie.
Będę sprzedawał swój samochód - Audi A6, 313bhp 3.0 BiTDI rocznik 2014
@travikk: Cenę masz bardzo in plus do rynku, auto nic szczególnego - w stylu nic je nie wyróżnia, takie typowe pod koniec każdego lease, czy prywatne, czy firmowe. Przebieg jak na 3 lata też normalny, skąd taka wartość w Twojej ocenie - £26k? Ile daje dealer? Nie lepiej rozliczyć się z mileage, oddać kluczyki i wziąć młodsze? Może
źródło: comment_1fVaQk1TfVCPH4O4ocRywBuyBB8hayqA.jpg
Pobierz