#anonimowemirkowyznania Mircy co myślicie. Mój ojciec był alkocholikiem i umarł z powodu swojego upodobania. Kiedy chcę z mamą o tym porozmawiać to wyzywa mnie i płacze. Chcę tylko porozmawiać szczerze o tym czemu jestem taką s---------ą jaką jestem. Jak mówię, że to przez dzieciństwo i że zawsze sie przez niego wstydziłam i bałam to każe mi przestać filozofować. Już nie mam sił z tą kobietą gadać. Co coś wspomne to płącze, a potem mnie wyzywa i mówi, że gadam jak ojciec. Wiem też z relacji ojca (co prawda pijackich) że ona go nigdy nie kochała. Poleciałą na hajs. Z hajsem to już c--j bo wszystko przepił i nawet musialam się zrzekać spadku minusowego. Chciałąbym z nią porozmawiać. Wiem, że jestem DDA i chodze na terapię. Tylko ona w ogóle mnie nie chce słuchać. Jak zaczynam rozmowe to już zaczyna płakać. W dodatku używa argumentu, że jej oboje rodzice byli alkoholikami. No k---a ale czy ja chce sie z nia licytowac? #alkocholizm #pytanie
@AnonimoweMirkoWyznania: Może spójrz trochę dalej niż na siebie. Twoja mama też jest człowiekiem, ma emocje, popełnia błędy, czuje i cierpi. Pewnie dużo więcej widzi z perspektywy czasu, czego wcześniej nie widziała. Płacze mówiąc, że też jest DDA i jeszcze musi patrzeć na to jak cierpisz Ty, między innymi przez jej wybory, bo też jesteś DDA. Pośrednio, pewnie nie chcąc, zgotowała Ci los, przez który sama przechodziła w młodości. Co Ci
Wiecie kto jest najważniejszy na Mirko? Te osoby, które dają jako pierwsze plusy przy wpisie, to oni decydują, co potem inni będą czytać w gorących i uznawać za fajne. Cześć ich pamięci. #oswiadczenie
Ja to nie umiem wytrzymać dnia :) znacie jakieś aplikacje które blokują dostęp do stron p---o ? Mam koleżanki z którymi mogę uprawiać s--s więc liczę że to pomoże wytrwać :) bo można się spotykać i kochać ? #nofapchallenge
Zegarkowa ciekawostka. Początek lat 40-tych nie zapowiadał się dla Szwecji zbyt dobrze. Trwała II wojna światowa - w 1940 r. Niemcy dokonały zajęcia Danii oraz Norwegii i jasne stawało się, że teoretycznie neutralna Finlandia w razie konfliktu z ZSRR wesprze III Rzeszę. Szwecja znalazła się więc w bardzo trudnym położeniu politycznym (będąc otoczoną przez kraje sprzyjające nazistom próbowała zachować niepodległość) jak i gospodarczym, bo duża część eksportowanej stali trafiała właśnie do będących największym zagrożeniem Niemiec.
Aby zapewnić środki pieniężne do podjęcia niezbędnych działań i inwestycji obronnych, wiele krajów emitowało w tym czasie obligacje skarbowe, w tym obligacje wojenne. Szwedzi postanowili jednak wykorzystać również inny sposób. Na specjalne zamówienie rządu szwedzkiego szwajcarska Omega (a więc firma pochodząca z kraju neutralnego) wyprodukowała limitowaną serię zegarków, które były następnie sprzedawane przez państwo wyłącznie na terenie Szwecji jako substytut obligacji wojennych.
Seria ta została nazwana Omega Suverän (suverän w j. szwedzkim znaczy "niepodległy") i takie oznaczenie zostało umieszczone na deklu. Korona nad literą "a" jest oczywiście symbolem Szwecji. Spotykane są też oznaczenia “ANTIMAGNETISK – VATTENTAT – STÖTSKYDDAD“ czyli (antymagnetyczny – wodoodporny – wstrząsoodporny).
Ja już chyba nie rozumiem światu. Jest pandemia, ludzie są nią zmęczeni. Pojawia się rozwiązanie, nadzieja - szczepionka. Nagle okazuje się że połowa moich znajomych to antyszczepionkowcy, wirusolodzy i naukowcy. 5 minutowa lektura wysrywu z Facebooku wystarcza im na wysunięcie dalekoidących wniosków. A skoro nie szczepionka na covid, to dzieci też pewnie nie będą chcieli szczepić...
@nychu Internet spowodował, że ludzie uważają siebie za mądrzejszych od ekspertów, którzy poświęcili życia żeby zgłębić daną dziedzinę. Od marca 90% użytkowników wykopu to uznani i szanowani wirusolodzy i eksperci od zwalczania pandemii.
Mircy co myślicie. Mój ojciec był alkocholikiem i umarł z powodu swojego upodobania. Kiedy chcę z mamą o tym porozmawiać to wyzywa mnie i płacze. Chcę tylko porozmawiać szczerze o tym czemu jestem taką s---------ą jaką jestem. Jak mówię, że to przez dzieciństwo i że zawsze sie przez niego wstydziłam i bałam to każe mi przestać filozofować. Już nie mam sił z tą kobietą gadać. Co coś wspomne to płącze, a potem mnie wyzywa i mówi, że gadam jak ojciec. Wiem też z relacji ojca (co prawda pijackich) że ona go nigdy nie kochała. Poleciałą na hajs. Z hajsem to już c--j bo wszystko przepił i nawet musialam się zrzekać spadku minusowego. Chciałąbym z nią porozmawiać. Wiem, że jestem DDA i chodze na terapię. Tylko ona w ogóle mnie nie chce słuchać. Jak zaczynam rozmowe to już zaczyna płakać. W dodatku używa argumentu, że jej oboje rodzice byli alkoholikami. No k---a ale czy ja chce sie z nia licytowac? #alkocholizm #pytanie
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #600090735c7ed8000a8466b2
Płacze mówiąc, że też jest DDA i jeszcze musi patrzeć na to jak cierpisz Ty, między innymi przez jej wybory, bo też jesteś DDA.
Pośrednio, pewnie nie chcąc, zgotowała Ci los, przez który sama przechodziła w młodości.
Co Ci