Nie lubię jak tłumacze niepotrzebnie zmieniają tekst. Rozumiem, jeśli jest to podyktowane zmieszczeniem się w ograniczeniach miejsca napisów. Ale często się zdarza, że miejsce jest, a oni i tak zmieniają, nie wiadomo dlaczego. Przykład z pamięci z serialu Dexter, sezon 2:
Dexter wchodzi do kostnicy z ciałami. Myśli, że jest sam, a tutaj znienacka wyłania się agent Lundy i rzuca jakimś tekstem. Dexter zmieszany mówi "jestem Dexter Morgan". Lundy: I know who you are.
@onepnch: nie chodzi o to, że podejrzewał. Chodzi o lekką aluzję, która zazwyczaj dla wypowiadającego słowa jest niedostrzegalna, a dla widzów (i Dextera) już tak. Takie mrugnięcie okiem. Często tak jest w tym serialu.
Ja pierwsze słyszę. Generalnie imo nie warto eksperymentować z takimi niszowymi kataringami. Ja kilka razy dałem szansę jakimś lokalnym firemkom i zawsze rozczarowanie. Lepiej uderzać w duże, sprawdzone kateringi typu ntfy, dietbox, chodakowksa, etc. niby zapłacisz więcej, ale przynajmniej zjesz dobrze i zdrowo.
#realmadryt #mecz
źródło: image0-2
Pobierz