Hetman już może wyjaśnił z kim były te "konsultacje społeczne" na temat BK0%? Coś czuje że on razem z Budą "konsultują" się z tymi samymi osobami ( ͡°͜ʖ͡°)
@perfumowyswir: ooo, dzięki, że wyciągnąłeś, bo wczoraj mi się to przewinęło, kekłem srogo i dzisiaj chciałem tym zarzucić na mirko, ale leń mnie dopadł. Bardzo dobry cytat. My wam na ręce nie patrzymy, wy nam też na ręce nie patrzcie. Szanujmy się.
@Tiab: w przypadku zobowiązania wobec banku nie masz żadnego, ale to żadnego kontaktu z efektami swojej pracy - pracujesz, płacisz, ktoś gdzieś tam tę twoją kasę przejada (alienacja kapitału). W przypadku najmu możesz z satysfakcją obserwować, jak landlord podjeżdża nowym suvem, a jak jesteście w dobrych kontaktach, to nawet pokaże ci zdjęcia z wakajek w Grecji
Jeśli prawda jest ze gerasimow (i kilku innych dowódców) leci już jednym samolotem z prigozynem to gratulacje dla ruskich ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) faktycznie uczą się na błędach
pewnie w ciągu 20 godzin będzie odpowiedz ruskich ze zniszczeniem bunkra dowództwa NATO ( ͡°͜ʖ͡°)
Skąd ludzie maja pieniądze na zakup mieszkań za miliony? Na pewno nie z etatu.
W Polsce zarabia się na wyzysku. U kosmetyczki płacisz 200 zł za tipsy, rentirowi spłacasz ratę z nawiązką, jeszcze na tobie zarobi, hydraulik bierze 300 zł za naprawę kranu, lekarz 400 zł za 15 minut wizyty. Statystyki zarobków nic nie mówią, bo
Super pomysł - wszyscy Polacy będą mieli firmy i będą sprzedawali innym Polakom drogo towary oraz usługi! To równie dobre jak pomysł, że wszyscy będziemy mieli po 10 mieszkań i będziemy je sobie nawzajem wynajmowali ( ͡°͜ʖ͡°)
Poświęciłeś 5 lat na studiowanie budownictwa i zarabiasz 11k brutto (7,8k netto) - przez obecną sytuację przepalasz prawie całą wypłatę na wynajem i jedzenie, nie masz zdolności na kupno mieszkania pod Warszawą i możliwości odłożyć na wkład własny. Koleżanka która mówiła ci w szkole, że nauka nie ma sensu i robi obecnie paznokcie, a za 3 miesiące bierze kredyt 0%.
Kisnę jak wyobrażam sobie ból dupy takich osób. Żyjemy w
Za każdym #!$%@? razem, gdy w końcu odłożę na kredyt to #!$%@? ceny nieruchomości i znowu mam za mało. Teraz dzięki nowemu programowi na który znowu się nie załapię będę dopłacał lepszym ode mnie obywatelom jeszcze więcej do ich kredytów ale przynajmniej ceny znowu mi odlecą. A jeśli jakimś cudem dociułam to w nagrodę będę płacił 2x wyższe raty xDDD
Ten kraj #!$%@? mnie na każdym kroku i jestem tym zmęczony. #
Pomijam że ja już się pożegnałem z byciem spadkowiczem, ale co jeśli rudy po badaniu nastrojów stwierdzi ze ni cholera nie odpalamy tego programu żeby dodatkowo zagrać na nosie deweloperom którzy chcieli grać z nimi jak z poprzednim rządem? #nieruchomosci
@Liarek123: jak to w nieruchomościach - do tego czasu będzie rosło pod wpływem emocji, a po info, że jednak nie ma, stanie i będzie czekało na następny impuls
Przedstawiciel Ministerstwa zakłada, że w 2024 r. uda się udzielić 50 tys. preferencyjnych kredytów. Informacja wniosła ożywienie w giełdowy sektor deweloperski, który od miesiąca pozostawał w niełasce inwestorów. WIG-NRCHOM jest w czwartek najsilniejszym subindeksem warszawskiej giełdy.
Może to paranoja, ale wydaje mi się, że to że już nawet niespecjalnie się kryją z tym pompowaniem deweloperki i banksterki, że traktują społeczeństwo jak tanią szmatę to maksymalnego wyciśnięcia świadczy o tym, że nasze elity wiedzą o czymś o czym my nie wiemy (a może po cześci wiemy, ale nie jesteśmy w pełni świadomi skali problemu), mają spisany w długiej przyszłości kraj na straty i teraz chcą tylko jak najszybciej zrealizować
@miku555: za 10 lat będziemy siedzieć w okopach i z żołdu spłacać mieszkania zniszczone w bombardowaniach - kasa będzie szła do rekinów bezpiecznie wycofanych na zachód Europy ( ͡°͜ʖ͡°)
Przez lata sektor nieruchomości w Niemczech i innych krajach Europy przeżywał rozkwit w związku z niskimi stopami procentowymi i silnym popytem. Jednak dobra passa się skończyła. "Ceny spadają. Spekulacyjna bańka pękła" mówi ekspert o niemieckim rynku nieruchomości, na którym realny spadek cen nal
Rząd pompuje kasę w popyt na nieruchomości -> drożeje dobro podstawowe -> przeciętnie zarabiających ludzi nie stać na dobro podstawowe -> ci, którzy mają jakąkolwiek pozycję negocjacyjną, idą po podwyżki -> tych, którzy nie mają pozycji negocjacyjnej, chroni rząd, podnosząc minimalną -> żetony ponownie tracą na wartości -> wszystko drożeje, bo panu Areczkowi trzeba więcej zapłacić
Może niech wilki finansjery krytykujące inflację i podnoszenie minimalnej uwzględnią to, że gospodarki nie budują roboty
@the_good_guy: większość nie będzie narzekać, bo mieszkanie już ma, więc oni będą się realnie bogacić. Będą mogli kupić sobie lepszy srajfon czy tv. Tymczasem podstawowe dobro, czyli mieszkanie, będzie poza zasięgiem tych co go potrzebują. Po prostu jeszcze bardziej spadnie dzietność, a gospodarkę czeka stagnacja.
@jacos911: a jak już nie będzie dla kogo budować, to zrobimy emeryturę deweloperską - dotacje dla deweloperów, żeby mogli prosperować mimo braku nowych inwestycji
#nieruchomosci