@Rajbond: zawsze mnie zastanawiało jedno. Czemu przegrywy nie spotkają się sami ze sobą i nie zakumplują? Loszek to może nie da, ale cumpli powinno. Czyżby jednak problem był głębszy? xd
@marcin-tirowiec jak chodziłem do zawodówki to taki Seba ćpunek, co okradał szatnie, nic nie można było w niej zostawić. Był nie przewidywalnyi agresywny. Nawet 180cm niemiał, wzrostu niskiego, no wieszak taki a zaciążył jakaś małolate. I jeszcze ją zdradził jak była w ciąży z inną. A Houp nigdy za rękę ŚMIECHU WARTE
Życie 90% ludzi jest niewarte nawet przeżycia. To jest niesamowite jak duże nierówności mają miejsce w tym społeczeństwie, a ludzie już dawno się z tym pogodzili. Z jednej strony mamy ludzi, którzy za swój majątek mogliby kupić pół Polski, pławią się w luksusach i śmieją z proli, a z drugiej areczkow na minimalnej, którym ledwo starcza do pierwszego i jebią w pocie czoła na tych u góry. Nie mówiąc już o jakiejś
Nie da się wszystkiego wypierać i żyć w swojej bańce
@mr-dawid: Da sie. I to nie jest trudne. Wystarczy zaakceptowac to ze skrajnosci istnieja. Skrajnosci to normalne zjawisko fizyczne.
A jeszcze jedno trzeba zaakceptowac. Ludzie NIE BYLI, NIE SA, I NIGDY NIE BEDA ROWNI. To tez jest normalne (mimo tego ze pewne srodowiska polityczne twierdza inaczej).
Jak zaakceptujesz te dwa fakty to duzo prosciej bedzie sie zylo.
XDDDDDD