Chodziło za mną ostatnio kupno #playstation. Długo z tym walczyłem, bo mam Xboxa już, ale na playa inne gry są. A wczoraj byłem w Carrefourze i strasznie mi się pić chciało. A że było koło 17 to stwierdziłem, że kawy w domu się już nie napiję, jak wrócę, więc kupiłem se Redbulla. Wypiłem, puszkę, dałem do koszyka i kontynuowałem zakupy. Ten Redbulla tak mnie nakręcił, że jak wróciłem do

zerthimon










