W ramach walki z nudą i żeby nie wypaść z wprawy nagrywam wieczorami fragmenty książek, które wpadają mi akurat w ręce.
Teraz padło na „Listy starego diabła do młodego”. A konkretnie list 16, wybór raczej przypadkowy, chociaż polecam książkę każdemu, niezależnie od duchowych przeświadczeń.
Może macie jakieś książki, ulubione fragmenty, które chcielibyście żebym przeczytał?
Dobrego
Teraz padło na „Listy starego diabła do młodego”. A konkretnie list 16, wybór raczej przypadkowy, chociaż polecam książkę każdemu, niezależnie od duchowych przeświadczeń.
Może macie jakieś książki, ulubione fragmenty, które chcielibyście żebym przeczytał?
Dobrego


















Panie Szymonie, miałem sen.
W tym śnie widziałem Pana. Bardzo zmęczonego kampanią, ledwie kontaktującego, ale jednak uśmiechniętego i próbującego jakoś ze mną rozmawiać. Ja z kolei chciałem dodać otuchy, mówiłem, że kandydat na urząd prezydenta to trochę taki heros, staje w często nierównej, długiej walce, musi generować jakieś nadludzkie siły.